Te z Was, co czytają mojego bloga od dłuższego czasu już pewnie wiedzą, że niesamowicie lubię lakiery w kolorze nude i innych brązopodobnych. Mam ich u siebie całkiem sporo i ostatnio kupiłam jeszcze jednego! Tak kolejny ! Tym razem mam wrażenie, że kilka lat wstecz miałam już ten lakier, ale 100% pewności nie mam... :)
Nazwa: Wibo Express Growth 351
Dostępność: Rossmann
Cena: ok. 5zł
Pojemność: 8,5 ml
Wykończenie: kremowe
Kolor: nude. Taka mocno mleczna kawusia ♥
Pędzelek: standardowy - wąski, okrągły. Nie lubię, ale dobrze współpracuje z konstystencją emalii
Konsystencja: delikatnie lejąca.
Krycie: 2 warstwy. Tu mnie pozytywnie zaskoczył, bo poprzedni EG 395 krył słabiej mimo ciemniejszego koloru.
Schnięcie: całkiem szybkie, na ładny połysk.
Trwałość: ciężko mi powiedzieć ile wytrwa solo, bo od razu stał się bazą pod zdobienie. Noszę je już 3 dzień i trzyma się świetnie :)
Co tu dużo mówić... Niesamowicie mi się podoba ! Jest idealny pod zdobienia czy toppery ♥ Jest bardzo przyjemny w aplikacji, a cenowo przyjazny dla portfela. Czego chcieć więcej !
Pędzelek: standardowy - wąski, okrągły. Nie lubię, ale dobrze współpracuje z konstystencją emalii
Konsystencja: delikatnie lejąca.
Krycie: 2 warstwy. Tu mnie pozytywnie zaskoczył, bo poprzedni EG 395 krył słabiej mimo ciemniejszego koloru.
Schnięcie: całkiem szybkie, na ładny połysk.
Trwałość: ciężko mi powiedzieć ile wytrwa solo, bo od razu stał się bazą pod zdobienie. Noszę je już 3 dzień i trzyma się świetnie :)
W następnym poście pokażę Wam co zmalowałam na bazie tego nudziaka :)
Jak Wam się on widzi ? :)
PS Jest Was już 40! DZIĘKUJĘ ♥
PS Jest Was już 40! DZIĘKUJĘ ♥