Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lemax. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lemax. Pokaż wszystkie posty

lipca 28, 2014

MarmurkoweLOVE

MarmurkoweLOVE
Przepraszam za moją ostatnią nieobecność w blogosferze, ale kompletnie nie miałam mocy... Ale już jestem, wróciłam ! Naładowałam akumulatory na ukochanej Drawie, więc w końcu zmobilizowałam się do napisania posta. W końcu tydzień nic tu się nie pokazało :o Dobra, nie marudzę! Zapraszam na posta !

I'm so sorry for my last absence on my and your blogs! But I was completly out of power! But I'm back ! I charged my batteries on my beloved Drawa river so I finally motived myself to write something for you, guys ! It's been week since the last post ! Ok, I'm finished, let's go to the review !


Marmurki... Kto to ich nie zna ? :D Chyba nie ma takiej osoby, co? Ja na mój pierwszy zdecydowałam się podczas zakupów na Allegro u Promoto-Promoto. Często wracam do niego i za każdym razem jestem nim mega zauroczona ! No i jest idealną bazą pod zdobienia, o czym mogłyście się przekonać TU i TU :)

Marble polishes... Who doesn't know them? I guess - all of you ;) My first marble polish was bought on Allegro in Promoto-Promoto shop. I use this polish quite often and it always amaze me ! It's perfect as a base for nail art, what you may remember from THIS and THIS post.


Nazwa: Lemax marmurek biały, kulka
Dostępność: allegro
Cena: ok 3-4 zł
Pojemność: 

Full name: Lemax white marble, bowl
Availability: allegro
Price: about 3-4zł
Capacity: 


Wykończenie: marmurek
Kolor: nieco szarawa biel wypełniona milionami czarnych mikrodrobinek. Całość wygląda trochę jak śmietana z pieprzem :3
Pędzelek:  płaski, szeroki i prosty, całkiem fajnie współpracujący z lakierem :)
Konsystencja: dość rzadka, ale nie sprawiająca problemów przy malowaniu
Krycie: nie powala, bo ja na swoich potrzebuję 3 warstw i tyle też widzicie na zdjęciach.
Schnięcie: też szału nie ma, ale jako tako daje radę. Za to ma świetny połysk - na zdjęciach widzicie go bez top coatu ;)
Trwałość: 2-3 dni. Standard. Nie ściera się aż tak bardzo, za to lubi odchodzić od płytki.
Zmywanie: mimo drobinek - całkiem nieźle sobie radzi ;)


Finish: marble
Color: bit grey-toned white polish with milions of microdotts. Seems to look like sourcream with pepper :3
Brush: flat, wide and straight, goes well with the consistency of the polish
Consistency: bit watery, but it doesn't make any problems while painting
Opacity: it's not so good, cause I've needed 3 coats to cover my nails completly, and that's what you see on photos
Drying: it's not bad but could be better. But it has great shine! On photos - it's without top coat!
Lasting: 2-3 days. As usual. It doesn't really wioe out from the tips but it likes to peel off of the nail.
Removing: despite dotts - quite good ;)


Uwielbiam go mimo pewnych mankamentów. Często u mnie gości i czuję że jeszcze nie raz po niego sięgnę :) Wam też się tak bardzo podoba ? ♥

I just love it despite its few flaws. I often wear it and it doesn;t seem to change :) Do you like it as much as I do ? ♥

czerwca 13, 2014

Zdobieniowy piątek #8 Triangle nails, czyli trochę marmurka, trochę taśmy...

Zdobieniowy piątek #8 Triangle nails, czyli trochę marmurka, trochę taśmy...
...i czarnego lakieru. I braku cierpliwości. I nerwów. Piątek 13. Nie jestem przesądna. Ale akurat dzisiaj dopadł mnie totalny bad mani day. Kolorowane stemple zepsułam. Chevron nie wyszedł. Na szczęście tasiemki jako tako wyszły. Chyba... Oceńcie same :)


Takie mani chodziło za mną od momentu, w którym w moje łapencje wpadły marmurek i tasiemka. I w końcu dzisiaj się za nie zabrałam. I chyba jestem z niego zadowolona :)


Użyłam:
- baza - Essence Hardening Nail Base
- 2 warstwy białego marmurku Lemax
- 1 warstwa Sally Hansen Black Out
- tasiemki do zdobień



Jak na pierwszy raz z tasiemką chyba nie jest aż tak źle, hm ? :) 

maja 01, 2014

Kwiecień w skrócie + trochę prywaty

Kwiecień w skrócie + trochę prywaty
Gdzie on się podział ?! Minął zdecydowanie za szybko ! Sporo się działo, może dlatego ^.^


Najpierw święta <które minęły cóż... nieciekawie>, tydzień laby, który nie wiadomo kiedy się, skubany, skończył. Święto szkoły, potem pożegnanie maturzystów. 3 dni zajęć i znowu wolne. Co się równa 2 tygodnie poszły jak z bicza strzelił !

Wiecie, czy nie wiecie, robię prawko. Uszom nie wierze jak słyszę, że kończę teorię... To już ? Że ja mam za jakieś 2 tygodnie jeździć ? :o Tak, kurs też mi strasznie szybko leci !

Razem z przyjaciółką nakręciłyśmy się na zrobienie się na bóstwa na wakacje... Wiem, że to dla wielu mega zaskoczenie <dla mnie samej, uwierzcie też>, ale ćwiczę !! Nigdy tego nie lubiłam, ale tak się nakręciłam, nastawiłam na pozbycie zbędnych krągłości, że z miejsca zaczęłam kopać w Internetach za ćwiczeniami. Wcześniej tylko marszobiegi, teraz doszły ćwiczenia. Wprawdzie dzisiaj będzie 3 dzień, ale ja już jestem z siebie dumna, bo w ogóle zaczęłam cokolwiek ! O ! I będę wdzięczna jak mi podpowiecie jakieś sprawdzone zestawy ćwiczeń, jeśli takowe macie :* ♥

Kilka kwietniowych telepstryków :3


1. Wciąga i intryguje... Kryminały, thrillery i psychiczni bohaterowie to to co Aga lubi najbardziej :D
2. Run! I moje ukochane buciory ♥
3. Rossmannowe przecenowe zdobycze ! Ulubiony lakier do włosów, który regularnie podbieram mamie + coś co by twarzą nie straszyć :3
4. Świąteczne pyszności !
5. Kupić płytę za 10 zł to jak wygrać życie! ♥
6. Pastele, pastele everywhere ! ♥
7. Najlepsza kawcia to kawcia z maszyny ♥
8. Kiciałkę. Niestety nie moje, bo znajomych taty. Jedyny kociak co ode mnie nie ucieka :3
9. Takie widoki przy bieganiu ! ♥

Tak wiem ! Wszystkie czekały na paznokciowe rzeczy, już się robi ! :D


Pędzelki to nabytek z Tesco. Za niecałe 8zł było 6 pędzelków, z czego właśnie te 2 ze zdjęcia są idelane do mani ! Niebieski jest bardzo cienki i precyzyjny, a żółty tak naprawdę jest płaski i zaokrąglony i jest niezastąpiony przy czyszczeniu skórek po ombre ♥

Czacha i kociak to nabytki z chińczyka ♥ Łącznie 7zł, nie mogłam się oprzeć, są genialne !

GR Rich Color - moja nowa miłość ♥ Wprawdzie niebieski nie sprawuje się tak fajnie jak beż < KLIK > to i tak niesamowicie mi się podoba ♥

Essiątka Mojito Madness (zieleń) i Capri (pomarańcz, którą część z Was pewnie widziała na Insta) razem z wysuszaczem Sally Hansen to zajączkowe zamówienie z ezebra.pl, mamie i tacie, dziękuję :* ♥

Lemaxowy neonowy zółtek za całe 3 zł. Ciągnie mnie ostatnio do takich żarów, oj ciągnie :D

No i pomylony krem do rąk. Pomylony, bo myślałam w aptece, że to ten co mi się właśnie kończy. W domu okazało się że ten poprzedni był z proteinami jedwabiu, a ten jest z ceramidami. Ale polubiłam się z nim bardziej niż z poprzednikiem. Uwielbiam Ziaję! Za jakość ich kosmetyków i cenę. Ten krem - w aptece 3,50 zł.

Ale się rozgadałam ! Mam nadzieje, że przebrnęłyście jakoś przez morze mojej paplaniny :D 

Jak Wam minął kwiecień ? 
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger