Dzisiaj post o lakierze równie słonecznym jak pogoda w mojej okolicy, dlatego też zostawiam Was z postem i śmigam nad smażing plażing z rodzinką nad jeziorem ♥
Już tak mam. Widzę, słyszę żółty/yellow myślę Coldplay ♥ Stąd tytuł. I zdjęcie. A post jest poświęcony fantastycznemu żółtemu lakierowi z My Secret. Wiem, że sporo narzekało na wydanie Hot Colours składającego się z 4 podstawowych kolorów, ale według mnie to był świetny pomysł! W końcu nie we wszystkich drogeryjnych szafach można znaleźć takie zwykłe podstawowe kolory ;)
Już tak mam. Widzę, słyszę żółty/yellow myślę Coldplay ♥ Stąd tytuł. I zdjęcie. A post jest poświęcony fantastycznemu żółtemu lakierowi z My Secret. Wiem, że sporo narzekało na wydanie Hot Colours składającego się z 4 podstawowych kolorów, ale według mnie to był świetny pomysł! W końcu nie we wszystkich drogeryjnych szafach można znaleźć takie zwykłe podstawowe kolory ;)
Nazwa: My Secret Hot Colors 179 Yellow
Dostępność: Natura
Cena: ok 8 zł
Pojemność: 10 ml
Wykończenie: kremowe
Kolor: lekko pastelowa żółć. Na lato idealna ! Świetnie czuję się z takim kolorem na paznokciach.
Pędzelek: dosyć krótki, ale wygodny. Szeroki i prosto ścięty.
Konsystencja: gęstawa, ale przyjemna w aplikacji. Jednak trzeba działaś zdecydowanie, bo szybko zastyga.
Krycie: jakby się postarać to jedna załatwi sprawę. Na zdjęciach widzicie 2.
Schnięcie: całkiem szybkie na bardzo ładny połysk. Na zdjęciach bez topu.
Trwałość: zwykle nie noszę jednego koloru dłużej niż dwa dni. Ale w tym czasie ładnie się trzymała, i nawet jak chciałam ją zdrapać to skubana puścić nie chciała :)
Zmywanie: bezproblemowe
Nie skłamię, jeśli powiem, ze to najlepszy żółty lakier jaki miałam. Jest idealny ♥ Bez dwóch zdań, znajdzie miejsce podczas wakacyjnych wypadów :)
Co o nim myślicie ? :P
Co o nim myślicie ? :P