Dzisiaj post podsumowujący ostatni miesiąc (właściwie miesiąc i trochę). Więc tak - trzoszkę mi przybyło ( i troszkę ubyło (chyba z 7-9 sztuk) więc jestem właściwie na 0. Po ostatnich porządkach i przeglądach wyszło
86 sztuk razem z bazami, topami i odżywkami,
75 sztuk kolorowych. Zrobiłam kolorystyczne listy, co baaardzo ułatwia pracę :) Początkowo ustawiłam je w pudle kolorystycznie, ale zrobił się taki nieład (nie mylić z bałaganem), że nie mogłam kompletnie nic znaleźć. Także, ustawienie według marek zostało :D
 |
| Zielenie |
 |
| Brązy i nudziaki |
 |
| Zółcie, pomarańcze, czerwienie |
 |
| Róże i fiolety 1 |
 |
| Róże i fiolety 2 |
 |
| Niebieskie 1 |
 |
| Niebieskie 2 |
 |
| Brokaty, pękacze i inne :) |
To co mi przybyło, zastąpiło miejsce tych kilku wyrzuconych ;) :
Jeśli macie pod ręką drogerię
Natura to polecam sie tam wybrać, bo wiem, że mają całkiem fajne przeceny. Za jedyne
1,99 zł/szt. kupiłam dwa podwójne lakiery i bazę peel off z Essence. I żałuje, że nie wzięłam więcej, bo kolorów było aż 6. Trudno , następnym razem :) Kilka z maluchów ze zdjęcia zostało już przetestowane i ofotografowane , więc niedługo pojawią się świeżutkie recenzje :) Teraz tak tylko Wam powiem, że ten
Eveline miniMAX zdążył skraść moje serducho - i to chyba on pójdzie na pierwszy ogień :)
Oczekujcie nowości, a tym czasem zostawiam Was z moim Facebookowym profilem :)
Buziaki, SkyBlueVelvet :*