Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaxy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaxy. Pokaż wszystkie posty

stycznia 16, 2015

Karolowe pazurki :)

Karolowe pazurki :)
Tak, nie mam swoich zdobień :D Ale dla odmiany w tym poście pokażę Wam paznokcie mojej przyjaciółki :) Karolina jest czasem na tyle odważna, że daje mi w opiekę swoje pazurki i oto efekty :)

Yes, I don't have any of my nail arts :D but for a change I wanna show you my friends nails :) Karolina is sometimes so courageous that she wants me to paint her nails.


Zdobienie chyba jeszcze z wakacji. Czarne stemple z płytki XY-13, na bieli Golden Rose Rich Color + topper Life 21. 

Manicure from summer, I guess. Black stamps from XY-13 plate on white from Golden Rose Rich Color + topper Life 21.


Jedno osiemnastkowych mani. Sama nie mam ostatnimi czasy pomysłów na mixy, więc ten wyszedł od Karoli. Koniecznie miało być coś z Essie Fiji ^^ No i jest - serdeczny z różyczkami i kropcie na bodajże Sally Hansen Black Out.  Glitter to jeden z moich ulubieńców - OPI Let's Do Whatever We Want.
One of birthday party manis. I don't really have any ideas for mixes, this's Karolinas idea. She wanted it to be with Essie Fiji ^^ And here it is - ring finger with roses and some dotts on Sally Hansen Black Out. The glitter polish is one o my favourites OPI Let's Do Whatever We Want.



Ostatnie pazurki to multikolorowe galaxy, z którym było trochę zabawy, bo Karolina położyła ręce na stole, odwróciła głowę i powiedziała "zaskocz mnie, tylko sio z różowym :D " No i powstało takie kolorowe cuś. Wybaczcie, nie pamiętam czego użyłam :3
Last nails are multicoloured galaxy. We had sort of fun painting these, because Karolina put her hands on the table, turned her head and told be "surprise me, but not with pink :D ". and that's what came out. Sorry, but I really don't remember what I used :3

Wiem, że zdjęciami się nie popisałyśmy, ale zawsze jakoś tak wychodzi, że cykamy coś na szybkiego telefonem/tabletem...
Patrzę na te zdjęcia i myślę... Aż tak źle chyba nie jest, hmm? :D Dajcie znać jak Wam się podobają :3
I know that the quality of photos is not perfect, but it is always like this that we make just quick shoots with phone/tablet....
I look on these photos and think... I'm not so bad, am I ? :D Let me know down below if you like my work :3

października 03, 2014

Zdobieniowy piątek #23 Galaxy na projekt Try Again

Zdobieniowy piątek #23 Galaxy na projekt Try Again
Ten post to takie dwa w jednym :) Raz - kolejna odsłona zdobieniowego piątku, a dwa - post na projekt Puszki pod tytułem Try Again. Cała idea polega na tym, że odtwarzamy swoje stare zdobienia i patrzymy jaki poczyniłyśmy progres. Mi ten pomysł się niesamowicie spodobał, stąd pomysł na odtworzenie galaxy!

This post is one of 2 in 1 posts. It's combo of next nail art Friday and Puszka's Try Again project. Whole thing is to repaint our old manicures and see how big progress we've made. I just love this idea so I decided to make another galaxy manicure. 



Galaxy na ciemnym tle zawsze sprawiało mi więcej niż to pastelowe i nigdy nie byłam z niego w pełni zadowolona. Teraz też wiem, że kilka rzeczy mogłoby być lepszych, ale i tak jestem zadowolona z efektu końcowego. No i przede wszystkim mam wrażenie, że jest zdecydowanie lepiej niż kiedyś :)

Galaxy on dark base was always quite problematique for me and I was never satisified how it came out. Pastel ones are way much easier for me to do. I know that this manicure could be better but I have a feeling that it's much better that it used to be :)




Lista lakierów, których użyłam:
  • czarny Pierre Rene Professional Devil Black
  • biały Miyo Malibu
  • fioletowe: Rimmel Ultra Violet, Lovely Hot Trends 3, Lovely Classic Nail Polish 97
  • różowe: Miyo Coctail, Miyo Indianred, Astor Quick'n'go 355
  • zielone Pierre Rene Top Flex 226, Golden Rose Pairs 259, Miss Sporty Lasting Colour 470
  • niebieskie: Rimmel Pilow Talk, Golden Rose Rich Color 15, Miyo Pacific
  • pomarańczowe: Miyo Jonquil, Pierre Rene Professional Warm Orange, Essie Capri
  • glitter Revlon Galaxy
  • top coat Sally Hansen Dries Instantly


For this manicue I've used:
  • black Pierre Rene Professional Devil Black
  • white Miyo Malibu
  • purples Rimmel Ultra Violet, Lovely Hot Trends 3, Lovely Classic Polish 97
  • pinks Miyo Coctail, Miyo Indianred, Astor Quick'n'Go 355
  • green Pierre Rene Top Flex 225, Golden Rose 259, Miss Sporty Lasting Colour 97
  • blue Rimmel Pilow Talk, Golden Rose Rich Color 15, Miyo Pacific
  • orange Miyo Jonquil, Pierre Rene Professional Warm Orange, Essie Capri
  • glitter Revlon Galaxy
  • Sally Hansen Dries Instantly top coat



To by było tyle na dziś :) Miałam dla Was przygotowane zdjęcia do tutorialu, ale  po prostu nie dałam rady ich obrobić. Z racji czasu i braku mocy. Ale leżą na dysku i czekają więc jeśli tylko będziecie chciały - przygotuję je na następny tydzień :)
Zapomniałabym! Jako że ten post jest pierwszym do projektu Try Again wypadałoby pokazać jaki progres uczyniłam :) Jeszcze raz wielkie dzięki i pokłony dla Puszki za tak świetny pomysł! Jeśli jeszcze się nie zdecydowałyście na swój udział - polecam ! Jest z tym na prawdę sporo zabawy :D

And that's it for today :) I have some photos taken for tutorial for this manicure, but I just haven't succeeded in preparing it. Because of lack of time and my power, But they're on my disc so if you want I can make it for next week :)
I nearly forgot! As it's first post for Try Again project I should show you the progress I've made! And say again big big thank you to Puszka for her great idea! If you still haven't decided to take part - I recommend it! There is a lot of fun with it :D

Nie wiem jak Wy, ale ja uważam nieskromnie, że różnica jest spora :D To zdjęcie skutecznie odwodzi mnie od wrócenia do kwadratów, okrągłe chyba bardziej pasują mojej płytce i paluchom :D
I don't know what is your mind, but I think the difference is quite visible :D And this photo  is succesfully convincing me that round shape is just more suitable for my nails and fingers :D


Bierzecie udział w tym projekcie? No i - jak Wam się podoba moje galaxy? :) Trzymajcie się ciepło, buźka! :*
Do you take part in this project? And - how do you like my galaxies? :) Keep on well, kisses! :*

PS
Nie bardzo wiem jak będą wyglądały posty w przyszłym tygodniu z racji mojego (wymarzonego i dłuuugo wyczekiwanego) wyjazdu do Londynu :) Już dzisiaj Wam powiem, że niestety nie mam zdobień w zapasie, żeby jakoś zagospodarować następny piątek, ale postaram się o jakąś recenzję czy cuś :D

PS
I don't know how it will be with posts on my blo next week, because of my trip to London. I can already tell you that I don't have any nail art in advance so there won't be a post like this on Friday, but I'll try to write some reviews or so :D

maja 23, 2014

Zdobieniowy piątek #5 - niebieskie galaxy

Zdobieniowy piątek #5 - niebieskie galaxy
Jedna z Was, Paulina, jeśli dobrze pamiętam, pod postem z zieloną galaktyką powiedziała, że jest ciekawa jakby wyglądało niebieskie galaxy i oto jest ! Nie jest może perfekcyjne, ale mi się podoba :) Mogłam dać jaśniejszy topper.


Jeśli ktoś jest ciekawy jak takie zrobić, to odsyłam do TUTORIALU :)


Do wykonania użyłam:
- Rimmel by Rita Ora Pillow Talk
- Golden Rose Rich Colour 15
- Sally Hansen Blue Rose
- Revlon Galaxy



Nie ponosiłam go długo, bo zachciało mi się je zeszpicować - nieudolnie. Po czym w akcie nerwów (?) chwyciłam za obcążki, pilniczek i ścięłam niemal do 0. Ale wyjdzie im to na dobre, bo w stanie były opłakanym. Zresztą nadal z nimi walczę. No i skórki świrują, ugh zmora moja !


Mam nadzieję, że się podoba :)

maja 09, 2014

Zdobieniowy piątek #3 Pastelowe galaxy + TUTORIAL

Zdobieniowy piątek #3 Pastelowe galaxy + TUTORIAL
Dzisiaj trochę 'pociapiemy'. Galaxy ! Zdobienie, które osobiście uwielbiam ! Zanim doszłam z nim do jako-takiej wprawy <patrz: nie robiłam bliżej nieokreślonych plam i glutów> minęło trochę czasu i chyba lepiej wychodzi mi galaxy pastelowe niż to ciemne <ale spoko, pracuję nad tym ! > Galaxy uwielbiam za to, że jest całkiem łatwe, równie bardzo efektowne i za każdym razem wychodzi inaczej ♥ Btw - mówiłam, że znajdę sposób na wykorzystanie Navigate Her w zdobieniu ? :D


To co, zaczynamy ? ;)

Potrzebne będą:
- biały lakier - jako baza pod zdobienie i na 'gwiazdy'
- 3 różne odcienie koloru jakim chcecie pracować - ja postawiłam na typowo wiosenne i wybrałam Wibo Mint Sorbet by Siouxie, Essie Navigate Her i FM Group Dark Jade
- delikatny topper, który będzie imitował mikroskopijne gwiazdki. Ja użyłam Delii 56
- gąbeczka + pęseta
-sonda/wykałaczka lub cokolwiek innego co umożliwi zrobienie kropek
- pędzelek - opcjonalnie
- wazelina do zabezpieczenia skórek

Krok 1. Paznokcie, na których chcemy galaxy malujemy na biało, a następnie zabezpieczamy skórki wazeliną. <ja of kors palucha nie smarowałam, bo po co :3 >


Krok 2. Gąbeczkę rwiemy na małe kawałeczki. To zdecydowanie ułatwia robotę. Chwytamy jeden fragment pęsetą i działamy ! Mi wystarczyły dwa - 1. do kroków 3-4, a 2. do reszty.

Krok 3. Za pomocą gąbki delikatnie nakładamy najjaśniejszy kolor na całą powierzchnię paznokcia. Próbowałam na biały dawać po prostu 1 warstwę lakieru, ale to wychodzi zbyt topornie. Na samej białej bazie wychodzi jakoś tak łyso :)


Krok 4. Średnim kolorem wyznaczamy jak będzie 'biegła' nasza galaktyka.


Krok 5. Na gąbeczkę nakładamy najpierw średni odcień, do tego odrobinkę ciemnego i 'ciapiemy' po śladzie, który zrobiłyśmy w poprzednim kroku.


Krok 6. Jeśli uważacie, że galaktyka za bardzo się odznacza od tła, sięgacie ponownie po jasny kolor i delikatnie poprawiacie nim brzegi galaktyki stapiając je ładnie z tłem.

Krok 7. Sondą/wykałaczką/whatever i białym lakierem/farbką robimy malutkie kropeczki - gwiazdki. Jeśli chcecie taką większą to po prostu robicie + ewentualnie łącząc ramiona wklęsłymi liniami.


Krok 8. Czyścimy ewentualne zabrudzenia wokół płytki. Na całość nakładamy topper i wysuszacz, jeśli mamy takową potrzebę i gotowe !






Co myślicie o galaxy w takim wydaniu ? ;)

stycznia 14, 2014

Ulubiony, wysłużony, najlepszy brokat jaki miałam - Revlon Galaxy

Ulubiony, wysłużony, najlepszy brokat jaki miałam - Revlon Galaxy
Myślę, że już sam tytuł posta mówi sporo. Revlon Galaxy to mój ulubiony topper ze wszystkich jakie mam, a będzie około 12 :P Jest dosłownie idealny ! Postanowiłam w końcu napisać o nim kilka słów, bo kilka razy już przewijał się przy zdobieniach na tym blogu :)


Z racji tego, że mój egzemplarz liczy sobie ze 2 lata, nie ma na nim już kompletnie żadnych nadruków. Część ogólnych info brałam z internetów ;)


Nazwa: Revlon Galaxy
Dostępność: ja mój nabyłam w Pepco,
Cena: mnie kosztował 10zł
Pojemność: ok 15ml



Pędzelek: standardowy i o dziwo mi nie przeszkadza. W sumie u topperów takie wolę, bo lepiej się nakłada drobinki. przy całej reszcie pozostaję wierna łopatkom, języczkom - jak zwał tak zwał xD
Zawartość: piegi, które mienią się na wiele kolorów m.in niebiesko i zielono; średnie, srebrne heksy zatopione w bezbarwnej bazie. Pięknie wygląda na matowo, wtedy wszystkie drobinki są idealnie widoczne <3
Konsystencja: mimo, że mam go już ze 2 lata, trzyma się nieźle. Dalej przelewa się w buteleczce, nie zrobiła się z niego brokatowa breja i nakłada się go wygodnie i precyzyjnie.
Schnięcie: całkiem szybkie. Jednak nie ma idealnego połysku na sucho więc pokrywam go topem.
Zmywanie: pa ra ra ra ra ra ram !!!! NIEUPIERDLIWE ! Kocham go za to jeszcze bardziej! Zmywam go normalnie, wacikiem. Troszeczkę dłużej trzymam wacik niż na zwykłym lakierze i gotowe. Metoda foliowa całkowicie zbędna.


Jak już wspominałam - wykorzystywałam go przy nie jednym zdobieniu. Już sama jego nazwa sugeruje, że jest idealny do galaxy, ale pojawił się też przy okazji ombre :)

Hue hue kwadratowe paznokcie tak bardzo mikroskopijne :o















Linki do wszystkich powyższych zdobień znajdziecie w zakładce ZDOBIENIA :)

Co myślicie o tym topperze ? Ja osobiście go ubóstwiam ! :D

Buziakii :*

grudnia 18, 2013

Ukochany Miyo Baby Blue w trochę kosmicznym wydaniu

Ukochany Miyo Baby Blue w trochę kosmicznym wydaniu
Tak właściwie to nie nosiłam nigdy tego lakieru solo. Zawsze był bazą pod zdobienia i za każdym razem jak na niego spoglądam mam nowe pomysły na mani. Tym razem było tak samo... Zerknęłam na niego i stwierdziłam, że fajnie byłoby spróbować pastelowego galaxy. I w ten sposób powstało coś takiego:

Ups, włosy też załapały się na zdjęcie ;p

Takie galaxy nigdy mi nie wyszło <3 Mani zebrał sporo komplementów (nawet mój ulubiony ratownik na pływalni [i były nauczyciel pływania] je pochwalił ;p ), a ja sama jestem z niego niesamowicie zadowolona !

Pozostałe mani na tej bazie to kwiatuszki i ostatnie zimowe mani , które możecie znaleźć również w zakładce Zdobienia :)

Teraz kilka słów o samym Baby Blue. Jest wyjątkowo łatwy do uchwycenia na zdjęciach, w realu ma właściwie taki sam kolor jak na zdjęciach. Piękny, delikatny błękit, który w zależności od światła jest troszkę bardziej intensywny lub pastelowy. Bardzo przyjemnie się nim operuje. Ma idealną konsystencję i standardowy pędzelek. Kryje dwoma warstwami, które wysychają dość szybko na bardzo ładny połysk. Na trwałość też nie narzekam, ale zauważyłam, że ostatnio różne lakiery coraz dłużej trzymają się na moich paznokciach :o Ten po 3 dniach minimalnie starł się z końcówek :)

Nie wiem czy Wy ze swoimi Miyo Nailed It! też macie takie problemy z odkręceniem ? Z tej serii mam 9 lakierów i większość bez trzymania w gorącej wodzie w ogóle nie chce się odkręcić. Nie są pozalewane ani nic. Nawet jak były świeżo wyczyszczone też nie chciały puścić...

Trochę [czyt. dużo] zdjęć lakieru solo ( robione przed zimowym mani) i z galaxy :)









Noszę to mani 3 dzień i mam delikatnie przetarte końcówki. Na piętek, na szkolne kolędowanie chcę zmalować coś świątecznego i naprawdę szkoda będzie mi to zmyć... :D

Mam nadzieję, że nie zamęczyłam Was zdjęciami :)

Buźka, SkyBlueVelvet :*

września 14, 2013

Galaxy - kolejne podejście

Galaxy - kolejne podejście
Miało być testowanie nowego lakieru od Lovely, skończyło się na galaxy. Tak bardzo miałam ochotę coś wypędzlować, że oj oj oj. Przejrzałam internety, koputerowe zbiory i padło na galaktyki :) Tak, wiem, nie jest to moja najmocniejsza strona, ale zawsze coś :) 



Szczerze mówiąc - zaczynając malować nie myślałam, że mi to wyjdzie... W pewnym momencie odrobinę zwątpiłam, ale ostatecznie jestem całkiem zadowolona z efektu. Coś czuję ze chyba polubię galaxy :) Kilka fotek : 





Do wykonania użyłam :
- Miss Sporty Lasting Colour 080 (czarny)
- Sally Hansen 640 Plum Luck
- Quiz Safari 03 Orange
- Delia Coral Prosilk 179
- MIYO Nailed It! 19 Bubble Gum, 14 Lemon
- Golden Rose Paris 130
- Lovely Classic Nail Polish 301
- FM Group Dark Jade
- Maybeline Colorama 654
- Rimmel 315 Ready Aim Paint
- Revlon Galaxy


Galaktyki naciapałam twardym pędzelkiem do farb, takim zwykłym :) Najpierw białym, a na to kolorem. Tak jak jest to opisane w moim poprzednim tutorialu do Galaxy, z 31 Days Nail Art Challenge ;) KLIK

Na koniec wszystko pokryłam dodatkowo topem matującym, bo byłam bardzo ciekawa jak te maziaje będą wyglądały na matte :)



Jak Wam się podoba ? :)


Buziaki , SkyBlueVelvet ;**
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger