Pokazywanie postów oznaczonych etykietą must have. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą must have. Pokaż wszystkie posty

września 22, 2014

Jesienne must have!

Jesienne must have!
Chciałyście, wiec oto i on! Post z moimi lakierowymi must have na jesień :)

You wanted it, so here it is! Post with my autumn polish must have's :)





Na pierwszy ogień idą moje ukochane niebieskości ♥ Nie wyobrażam sobie mojej lakierowej egzystencji bez tego koloru ! Uwielbiam go w każdym wydaniu ♥ Tutaj znajdziecie 2 kremy, które są chyba moimi ulubieńcami w tej kategorii, jeden metalik i piasek z zeszłorocznej kolekcji Wibo.

First are beloved blue ones. I can not imagine my polish exsistence without them! I love every type of it ♥ Here you can find 2 cremes, which are my fav blues, 1 metallic and sand polish from Wibo's collection from last year :)


Jesienią rządzą u mnie przykurzone odcienie różu - w tych czuję się najlepiej! Jeśli chodzi o fiolety - jestem mega fanką tych metalicznych ♥ Kremowe też są ok :)

Dusky kinds of pink rule my autumn - I fell really comfy with them ! When it goes to violets - I'm a big fan of mettalic ones! But cremes are ok too :)


Nie wyobrażam sobie jesieni bez szarości! Uwielbiam je i ciągle do nich wracam. Uwielbiam te czyste, kremowe. Wyjątek stanowi shimmerowy szarak od Lovely :)

I just can't imagine autumn without greys! I love them and use quite often. I especially like creme ones. With exception of shimmery Lovely :)


Także brązy znalazły swoje miejsce w tym zestawieniu, jakżeby inaczej :) Znowu - rządzą kremy i jest jeden shimmerowy gagatek. Lovely 85 długo za mną chodził, a koniec końców nie okazał się być tak ładny jak oczekiwałam.

Browns also have theirs place in this collation, how they couldn't :) Again - cremes rule but theres one shimmery awkward, which is Lovely 85. I expected it to be prettier but unfortunatelly it's not. 


Skromnie, bo skromnie, ale zieleni jesienią też nie umiem sobie odmówić, szczególnie błyszczącej :) Miyo jest w kolejce do malowania, a Midnight Green powoli dobija dna ♥

Coyly, but there have to be some green ones! Especially those which sparkle :) Miyo is about to be used, while Midnight green is getting finished ♥


Ta jesień nie obyłaby się bez Rossmannowych nowości! Wibo jak zwykle zaskoczyło nowymi kolekcjami i naprawdę powstrzymuję się żeby nie zgarnąć do koszyka wszystkiego na raz :D Póki co mam 4 cudowności :) Ok. 5, bo mam jeszcze biały topper Lovely, który nie załapał się na zdjęcie :3

This autumn, new collections from Rossmann couldn't be missed! Wibo surprised us with new polishes, as always. And I just cannot resisit myself from buying all of them! Now I have 4 of them., Ok. 5, cause I also have new white topper from Lovely but it's not on the photo :3


Wyszedł trochę tasiemiec, mam nadzieję, ze przebrnęłyście :) A jakie są Wasze typy? 
Buziaki ;*

It came out to be quite long post but hope you got through it :) What are your types? 
Kisses :*

----------------------------------------

stycznia 18, 2014

Moje kolorowo-lakierowe MUST HAVE

Moje kolorowo-lakierowe MUST HAVE
Taka mała odskocznia na weekend :)


Każda z Was ma na pewno takie lakiery czy też kolory bez których nie wyobraża sobie swojej kosmetyczki/lakierowych zbiorów. Ja szczerze mówiąc nie bardzo przywiązuję wagę do marki lakieru, moje must have tyczy się tak właściwie kolorów. Może nie maluję nimi nie wiadomo jak często, ale w pudle być muszą koniecznie ! Żeby nie było tego za dużo (bo najchętniej wymieniłabym tu wszystkie ponad 100 maluchów) postanowiłam pokazać Wam najważniejszą dziesiątkę :D Nawet nie wiecie jak ciężko się było do takiej liczby ograniczyć ! :o

Więc zacznijmy... Polecam uzbroić się w cierpliwość, bo "trochę" się rozpisałam... Ach, gadatliwa ja :P

CZERŃ
Klasyk. Czarny lakier w swoich zbiorach muszę mieć zawsze i nie dopuszczam do sytuacji, w której to nie ma go w pudle. Absolutna konieczność. Ostatnio częściej wykorzystuję o do zdobień. Co nie znaczy, że nie lubię go solo. Wręcz przeciwnie - wielbię <3 czarny kolor kocham, czy to paznokcie czy ubrania :) Szczerze - nie jestem w stanie powiedzieć ile buteleczek czerni zużyłam. Na chwilę obecną kojarzy mi się, że będą po dwie z Essence, MIYO i Miss Sporty. Dotychczas moją czernią idealną była ta pierwsza (Black Is Back), ale coś mi się wydaje, że Sally Hansen Black Out <prezent od brata :3> zajmie jej miejsce :)


BIEL
Samej bieli jako tako nie lubię, jednakże bardzo często służy mi jako baza pod zdobienia lub do innych szczegółów. Nawet jeśli już pomaluję nią paznokcie z zamiarem noszenia solo, to i tak po chwili mnie coś tknie i albo posłużę się topperem, albo coś wymaluję :D Swoją biel idealną mam. Testowałam Jumpy i kilka jakiś innych ale to ta z Golden Rose okazała się być trafem w 10!


CZERWIEŃ
Kolejny klasyk. Kolor, który pasuje każdemu i nadaje się na każdą okazję i jest chyba najbardziej kobiecym kolorem EVER. Był czas, że nie lubiłam czerwieni, ale ostatnio ją wręcz pokochałam! Do zdobień preferuję czystą czerwień (Rimmel 60 Seconds Ready Aim Paint), jednak moim ideałem jest niedawno odkryta Celebrity Bash z Serii Salon PRO Rimmela. Kocham ją za krycie, za głębię koloru i jego uniwersalność <3


NIEBIESKI
Moja wielka miłość! Tak bardzo lubię niebieskie lakiery :3 W mojej kolekcji znajduje się jej ok. 15 różnych egzemplarzy i doprawdy ciężko mi wskazać ten jeden naj, bo wszystkie jednakowo lubię (OK, poza GD Paris 130, bo dziadyga nie kryje i nie schnie, smuteczek ). Ale myślę, że na szczególną uwagę zasługuje MIYO Baby Blue - cudo, które świetnie sprawdziło się na wakacje i jest moją zdobieniową inspiracją - zawsze jak na niego spojrzę mam nowe pomysły :)


BRĄZ
Brązy obie z Mamą bardzo lubujemy. Ona woli te delikatniejsze, ja preferuję te mocne, jednak po jej ulubieńców też sięgam. Tak czekoladowy brąz w moich zbiorach mam zawsze. Może i za często go nie używam, ale być musi. Najczęściej noszę go solo :) Nie dalej jak wczoraj zauważyłam, że ten Lovely 365 ma niemal dokładnie taki sam kolor jak moje włosy :3 (w sumie nic dziwnego - farbowane czekoladowym brązem :3)


( Żyjecie ? Już połowa za nami :D )

NUDE
Od czasu gdy znalazłam swój nudziakowy ideał, czyli Eveline miniMAX 829, często wracam do tego koloru, przyozdabiając go coraz to innymi topperami. Kolor równie elegancki i uniwersalny jak czerwień. Co tu dużo mówić - uwielbiam !

FIOLET
Fiolety również bardzo lubię. Moim ideałem była Sally Hansen Plum Luck, ale niestety ucierpiała i musiałyśmy się pożegnać i została chilowo zastąpiona fioletem Lovely. <jeszcze cię kupię Plum Luck! > Kocham wszelkiego rodzaju pastele, stąd moja bezgraniczna miłość do wrzosu. Zawiodłam się nieco na Lovely Gel Like 132, ale ostatniej Gwiazdki  ten czerwony grubas był tak miły, że przyniósł mi Essie To Buy Or Not To Buy. Mam go miesiąc i już wiem, że to mój absoluty must have ! Kocham, kocham, kocham <3


ŻÓŁTY 
Żółty noszę głównie latem, a w pozostałe pory roku służy do zdobień. Moim ideałem jest Essence 01 Bienvenido A Miami, ale niestety pochodzi z limitowanej serii Miami Roller Girl. Niestet, bo mój egzemplarz dobija dna i przydałby się kolejny. Jednak wydaje mi się, że MIYO Sunny go zastąpi :)

Niestety, nie mam aktualnego zdjęcia :(
ZIELONY/MIĘTOWY
<Te dwa wrzucam do jednego kosza, bo są do siebie całkiem podobne>
Za zielenią szczególnie nie przepadam, ale w zbiorach musi być ! Bo zdobienia. Zielone lakiery używam głównie do zdobień, czasem jednak coś mi trzaśnie żeby pomalować paznokcie właśnie na ten kolor. Mam nadzieję się w końcu do niego przekonać, bo ostatnio baardzo spodobała mi się zieleń Essie Navigate Her :)
A miętka ? Cóż, kocham! Delia Coral Prosilk 179 to lakier, który maniakalnie nosiłam w wakacje i bardzo lubię do niego wracać :D


Kolejne przestarzałe :(
TOPPER
Toppery po prostu kocham całym moim serduszkiem. Ostatnio maniakalnie po nie sięgam. Serio - nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam sam jeden kolor na paznokciach :D Myślę, że takim brokatowym must have będzie czarno-biały topper Life 21, który z KAŻDĄ bazą wygląda niesamowicie :D


Nie zanudziłam Was ? Dobrnęłyście do końca ? Powiem Wam, że całkiem przyjemnie mi się to pisało :D

A Wy? Macie swoje lakierowe must have ? Chętnie poczytam :D

Buziaki :*

Ps. Bardzo bym prosiła o odpowiedzi w ankietce na lewym pasku bocznym :)
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger