Pokazywanie postów oznaczonych etykietą floral. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą floral. Pokaż wszystkie posty

czerwca 17, 2015

Tiny flowers with bp-56

Tiny flowers with bp-56
Do tego zdobienia zainspirowała mnie... jego baza! Wszystko zaczęło się od pomalowania pazurków zielenią Golden Rose Paris 259. Wyglądała jakoś tak samotnie więc złapałam za stemple i ... wyszło takie coś :)
For this manicure I was inspired by... its base! All began with painting nails with green Golden Rose Paris 259. It looked a little bit empty so I grabbed stamps and... that's what came out !


W końcu jestem jako tako zadowolona z kolorowanek, bo nie widać granic bezbarwnego lakieru jak to zdarzało się w poprzednich. Może dlatego, że tym razem kolorowałam bezpośrednio na stemplu, a nie przenosiłam wzoru na folię. Fakt, kwiatek na małym trochę się zepsuł, ale tragedii nie było :)

I'm finally pretty satisfied with filled in stamping, because edges of transparent polish are not visible as it was with previous ones. Maybe cause I was painting them directly on the stamp not transfering them on foil. I know, that one flower got a bit damaged but it doesn't look so bad :)


Wzór pochodzi z płytki bp-56. Jest cudowna ! Chyba nie skłamię mówiąc że to najładniejsza płytka jaką mam! Te kwiatki, te zawijasy... niesamowicie mi się podobają. I całkiem nieźle się odbijają. Zarówno kwiatki ze wzoru, który wybrałam jak i te obok niego świetnie nadają się do kolorowania. Czego chcieć więcej? :D
The pattern comes from bp-56 stamping plate. And I guess I won't lie saying that it's the cutest plate from my small colection! Those flowers, those ornaments... I just love them. And they stamp pretty well. Both flowers from big pattern and the smaller ones are perfect for filling in. What to want more? :D

Klik w zdjęcie przeniesie Was do sklepu :)
Click on the photo directs you to the store ;)

Do tego mani użyłam/For this manicure I've used:
- Golden Rose Paris 259
- Golden Rose Color Expert 69
- Golden Rose Rich Color 18
- Miyo Nailed It! Summer
- Pierre Rene Professional Warm Orange
- Wibo Gel Like Zielona Fantazja
- My Secret Hot Colors Yellow
- Golen Rose Quick Dry



Wyszło kolorowo, wesoło i bardzo letnio, prawda? :) Co myślicie o tym mani? Dajcie znać w komentarzach :*
Jeśli spodobała Wam się ta płytka to znajdziecie ją w BornPrettyStore w zakładce z płytkami lub bezpośrednio pod linkiem z mojego zdjęcia płytki. Pamiętajcie również o moim kodzie zniżkowym, znajdziecie go na pasku bocznym i na końcu posta  :)
The mani came out really colorful, vibrant and summery, didn't it? :) What do You think about this manicure? Let me know down below :*
If you like this stamping plate you can find it on BornPrettyStore in Stamping Nail section or directly in link below my photo with it. Also remember about about my discount code which you can find on right side bar of my blog or the end of this post :)


lutego 15, 2015

Walentynkowe mani + perełki BPS

Walentynkowe mani + perełki BPS
Oh, tak bardzo zaniedbałam moje internetowe dziecię... Dalej mnóstwo się u mnie dzieje, ale stale tu zaglądam, czy mi nie pouciekałyście ^^ Ferie się zaczęły więc znalazłam w końcu czas, żeby pokazać Wam moje walentynkowe hybrydowe mani i przy okazji zrecenzować perełki, które dostałam do testów od Born Pretty Store.
I've neglected my blog so so much... There's still a lot goin on in my life, but I visit my page form time to time to make sure if You're still there ^^ I've finally have my winter holiday so I've got some time to show you my Valentine's Day hybrid manicure and give a review of Born Pretty Store pearls which I got for testing.


Jak nie przepadam za różem, tak powiem Wam, że w takim delikatnym wydaniu nosi mi się całkiem przyjemnie. Uwielbiam połączenie takich jasnych kolorków ze srebrem ♥ 
Kropeczki i różyczki zmalowałam zwykłymi lakierami. 
As I am not really into pinks. I must admit that I fancy wearing this light pink shade. I just love combination of such light colours with silver ♥
Roses and dotts were painted with regular polishes.



Do wykonania użyłam/ I've used:
- bazy i topu hybrydowego Semilac/ hybrid base and top coat from Semilac
- hybrydowych kolorów artLak 110 i 129/hybrid colors artLak 110 and 129
- białego Golden Rose Rich Color 76, koralowego Rimmel Instyle Coral, różowego Wibo 395 i zielonych Essie Navigate Her i Mojito Madness/ white Golden Rose Rich Color 76, coral Rimmel Instyle Coral, pink Wibo 395 and green Essie Navigate Her and Mojito Madness




No, to teraz kolej na perełki. Kiedy wybierałam zawartość paczki wiedziałam, że padnie na jakąś karuzelkę. W końcu takich ozdóbek nigdy dość, prawda? :P Te są delikatne, niby białe, ale mieniące się ni to na rózowo, ni to na zielono, ale wyglądają naprawdę przyjemnie. Wyglądają dobrze zarówno na jasnych jak i na ciemnych bazach :)
So, now to the pearls. When I was choosing what to test I was sure that I must choose some pearls or studs. It's never enough of them, am I right? :P These are delicate, look as if they were white but they flick pink or some kind of green but still look really nice. They match well both light and dark colors :)



W opakowaniu znajdują się 3 rozmiary perełek. Nie używałam na sobie tych największych, bo wydają mi się za ogromniaste na moją drobną płytkę. 
Jakościowo są naprawdę dobre. Nie wiem czy schodzi z nich farba podczas zmywania, bo zazwyczaj przed zmywaniem sama je zrywam. Nałożone na mokry lakier i utrwalone top coatem trzymają się skubane kilka dni. Nie haczą.
In the box there are pearls in 3 different sizes. Must say that I haven't used the biggest ones, because my nails seem to be to small for them.
The quality is really good. I don't know if the paint is removing while removing with the polish remover, cause I take them off myself. When put on wet polish and top coated they stick to the nails for a few days. And they don't hook.


Znalazłam w czeluściach komputera jeszcze jedno mani z ich użyciem:


Jeśli Wam się spodobały, to i inne karuzelki Born Pretty znajdziecie TUTAJ.  Pamiętajcie o moim kodzie zniżkowym, który znajdziecie na pasku bocznym bloga ;)
If you like them, THESE and soooo many other studs and pearls can be found HERE. Remember about my discount code, which is on the side bar of my blog :)

Jak Wam się podoba ? :3 Przyznam, że bardzo przyjemnie mi się nosi takie różowe króciaki ^^
How do you like it? :3 I must say that I really fancy wearsing such pink shorties ^^

sierpnia 22, 2014

Zdobieniowy piątek #17 Vintage roses

Zdobieniowy piątek #17 Vintage roses
Dzisiejszy post to takie 3 w 1. Kolejny post do kwiatowego projektu RedRouge, jego podsumowanie oraz pierwsze zdobienie wykonane lakierami z eksperckiej paczki :) Niestety nie ponosiłam go za długo, bo zmalowałam je na bodajże 4 dniowym Essie Fiji (w końcu go mam!) i niestety basen mu nie posłużył :/ Mimo wszystko - niesamowicie mi się podobało !

Today's post is some kind of 3 in 1 one. It's next post for RedRouge's floral project, its sum up and first nail art made with polishes I've got as colaboration with Pierre Rene. Unfortunatelly I hasn't been wearing it for a long time because it was painted on 4 day Essie Fiji (I finally have it!) and it didn't survive my trip to the swimming pool. But despite this all - I liked it so much !


Pewnie wiecie już, że takie zdobienia niezwykle przyjemnie mi się nosi. W końcu nie raz, nie dwa pokazywałam różane mani ;) I tym razem postawiłam na połączenie różyczek z kropkami, z tym że w innej konfiguracji. Na niektórych zdjęciach kropki nieco stapiają się z tłem, ale to wina światła :)

You may already know that I just love wearing rosy manicures. Not once and not twice I've showed you nails with roses. While painting this manicure I've also combined roses with polka dots, but in another configuration. On some photos dots may not be visible but it's light matter. 


Do wykonania mani użyłam:
- Essie Fiji
- Miyo miniDrops Malibu
- Miyo miniDrops Moccasin
- Miyo miniDrops Indianred
- Miyo Nailed It! Coctail
- Wibo Express Growth zielony
- FM Group Dark Jade
- Golden Rose Quick Dry
To make this mani I've used:
- Essie Fiji
- Miyo miniDrops Malibu
- Miyo miniDrops Moccasin
- Miyo miniDrops Indianred
- Miyo Nailed It! Coctail
- Wibo Express Growth zielony
- FM Group Dark Jade
- Golden Rose Quick Dry




Trzeba przyznać, że pomysł RedRouge był na prawdę świetny!  Dziewczyny stworzyly tyle niesamowitych prac! Ja mimo starań nie dałam rady zmalować mani na wszystkie tygodnie zabawy. Stworzyłam zaledwie 3 mani, no ale - zawsze coś :) Poniżej moje 2 pozostałe prace :)

I must say that RedRouges idea was great! All girls who participated made plenty of stunning works. I made only 3 manis, because of lack of time. Below you can see my 2 previous manicures ;)



To by było tyle na dzisiaj :) Buziaki, miłego weekendu :*
That's all for today :) Kisses, have a nice weekend :*

sierpnia 08, 2014

Zdobieniowy piątek #15 Kwiat wiśni na projekt RedRouge

Zdobieniowy piątek #15 Kwiat wiśni na projekt RedRouge
Weno moja! Jesteś! Wróciłaś! Nawet nie wiesz jak się cieszę ! ♥ Tyle tytułem wstępu :3 Ostatnie dwa tygodnie upłynęły mi pod znakiem walki z pędzelkiem i farbkami/lakierami. Kompletnie NIC mi nie wychodziło, zawsze efekt końcowy mnie zawodził. I to jest w sumie główną przyczyną dlaczego nie pokazałam niczego na 2. i 3. tydzień Projektu: Kwiaty u RedRouge. Całą nadzieję pokładałam w tygodniu przeznaczonym dla kwiatu wiśni. Pomysł był. Chęci też. Potem nagły przypływ motywacji. Oto co powstało:
My inspiration! There you are! You're back! You can only imagine how happy am I ! ♥ That's for the beggining :3 Last two weeks were time when I was literally fighting with nail art brush and acrylic color/polishes. NOTHING came out torelably or I did't like the final effect. And that's the main reason for me to miss 2nd and 3rd week of RedRouge's Flower project. I've put all hope in week of blossom. There was an idea. And desire. And then sudden flood of motivation. And that's the effect:


Zdaję sobie sprawę, że idealnie nie jest. Bo kwiatki w stosunku do tła są za jasne. Bo są krzywe. Ale chyba po raz pierwszy kompletnie mi to nie przeszkadza! Od momentu, w którym wpadł mi pomysł na to mani przebierałam nogami, żeby w końcu siąść i zabrać się za malowanie. Kwestia bazy była dla mnie nieco problematyczna, bo białe za gołe a z kolorowym by się całość stopiła. Kompromisem był marmurek i wydaje mi się, że to był dobry wybór :)
I know, that it's not perfect. Because flowers are too bright for the base color. Cause they're misshapen. But I think it's the first time that I don't care about it! I was literally jumping in place in excitement when this idea came to my mind cause I've couldn't wait to start painting! I had some problems with choosing base color, cause white would look to blank and on colorful base the flowers wouldn't pop properly. Marble base came out to be great compromise and I thing it was a good decission.



Do wykonania użyłam:
- biały marmurek Lemax
- Golden Rose Rich Colour 05, Avon Vintage Boutique i Lovely Classic 097 do gałązek
- Lovely I Love Summer 3, Wibo Express Growth 395, Golden Rose Rich Color 35 do kwiatków
- Wibo Express Growth –groszkowy- , Essie Mojito Madness, FM Group Dark Jade do listków
- top coat Sally Hansen Dries Instantly
To paint this manicure I’ve used:
-white marble from Lemax
- Golden Rose Rich Colour 05, Avon Vintage Boutique i Lovely Classic 097 for bunches
- Lovely I Love Summer 3, Wibo Express Growth 395, Golden Rose Rich Color 35 for flowers
- Wibo Express Growth –pea green- , Essie Mojito Madness, FM Group Dark Jade for leaves

- top coat Sally Hansen Dries Instantly



Dacie wiarę, że noszę to ma ni już 4 dzień i dalej wygląda nienagannie ! Co Wy na to ? :) Podoba się Wam ? 

Can you believe that I'm wearing this mani for 4 days now and it still looks good?! What do you think about it? Do you like it ? 

marca 17, 2014

(prawie) Wszystko co kocham w jednym mani ! ♥[dużo zdjęć]

(prawie) Wszystko co kocham w jednym mani ! ♥[dużo zdjęć]
Prawie, bo nie udało mi się tu wcisnąć glitteru :D Ale są pastelowe kolory, są kropcie i są różyczki, które uwielbiam !!! ♥



Bez bicia przyznam się, że do tego połączenia zainspirowało mnie ... pudełko chusteczek ! Cały weekend siedziałam zakatarzona w domu, nie rozstaję się z tym pudełkiem i tak jakoś mnie natchnęło :)


Żałuję, że najpierw nie zrobiłam kropek, a dopiero potem różyczek, bo wyglądałoby to znacznie lepiej. Nie mniej jednak podoba mi się ! Mimo, że różyczki nie wyszły jakoś szczególnie ładnie to i tak uważam, że to jedno z niewielu mani <włączając malowanie samym kolorem> jakie mi ostatnio jako tako wyszło więc wena chyba wróciła :3



Tutorial do różyczek znajdziecie TUTAJ 



Przepraszam za moją ostatnią słabą aktywność, ale ostatnio nie miałam kompletnie głowy ani czasu na blogowanie czy nawet malowanie paznokci <tu w sumie kwestia totalnego braku pomysłu i weny >. No i przyznam - nie mam co publikować! Mam może ze dwa lakiery zeswatchowane i nic więcej... Ale obiecuję poprawę !!

Ostatnio zapomniałam, więc nadrabiam - przekroczyłam 10 000 wyświetleń ! To wszystko dzięki Wam, DZIĘKUJĘ! ♥ Nigdy nie myślałam, że przekroczę tą liczbę !

Mam pomysł na pewien cykl postów, zbieram póki co materiały, ale myślę, że w przeciągu miesiąca coś wystartuje :) Robiłam małe rozeznanie i myślę, że zda to egzamin... Jesteście ciekawe ? :D

lutego 28, 2014

[TUTORIAL] Moje różyczki

[TUTORIAL] Moje różyczki
Daaaawno tutorialu nie było :D Takich różyczek krok po kroku jeszcze Wam nie pokazywałam, więc zapraszam :)


Do wykonania użyłam:
-bazowy kolor - nude (Wibo 351)
-listki - jasna (Essie Navigate Her) i ciemna (FM Group Dark Jade) zieleń
-różyczki - jasny róż (Eveline miniMAX 828), różowa farbka akrylowa, ciemny róż (Wibo 395)
-kropki - srebrny (Eveline miniMAX 406)
-topper - Life 46
-top - Miss Sporty Turbo Dry
-cienki pędzelek
-sonda (moja pseudo sonda ze szpilki i ołówka ♥)


Krok 1 / 2 Malujemy paznokcia kolorem bazowym.
Krok 3. Malujemy listki, najlepiej parami, jasnym zielonym.
Krok 4. Dodajemy odrobinę ciemnej zieleni na listkach. 
<najpierw maluję listki, dlatego, że gdy maluję je na końcu, zawsze wjadę na kwiatka i coś popsuję. A tak listki ładnie wychodzą spod różyczki>
Krok 5. Sondą robimy jasnym różem kółeczka, jako bazę pod różyczki.
Krok 6. Sondą albo pędzelkiem (ja robiłam pędzelkiem) dodajemy na brzegach inny odcień różu, na kształt literek C.
Krok 7. Pędzelkiem zakreślając coś w stylu S (zdj poniżej) dodajemy ciemny róż. Ruchy powinny być dość szybkie. Ważne jest, żeby nie dociskać zanadto pędzelka, żeby nie uszkodzić tego co zrobiłyśmy wcześniej. 


Krok 8. OPCJONALNIE dodajemy sondą srebrne kropeczki między kwiatkami. Ja je lubię, bo mam wrażenie, że dopełniają całość :) 

Całość utrwalamy i gotowe ! Różyczki tak naprawdę im bardziej chaotyczne tym ładniejsze . Nie trzeba mieć talentu do zdobień, żeby je zmalować, wystarczy odrobina chęci i cierpliwości :)





Taki jeszcze mały dodatek na koniec :) Mój pierwszy gif, yay !


Co Wy na to ? :)

grudnia 31, 2013

2014, please be good to me... 2013 rok w zdjęciach i nie tylko :)

2014, please be good to me... 2013 rok w zdjęciach i nie tylko :)
Dzisiaj przychodzę do Was z moim podsumowaniem na szczęście kończącego się już 2013 roku :) 



Przede wszystkim - 28 czerwca postanowiłam w końcu po długich namysłach założyć tego oto bloga. Szczerze mówiąc nie myślałam, że tak mi się to spodoba ! I już w tym miejscu chciałam Wam podziękować. Za to że jesteście, że obserwujecie, komentujecie, odwiedzacie! Możecie wierzyć lub nie, ale każdy komentarz, każdy nowy like na Facebooku, każdy nowy obserwator sprawia mi ogromną radość i daje świadomość, że to co robię komuś się podoba, ma jakikolwiek sens i bardzo motywuje do dalszego blogowania - DZIĘKUJĘ !

Poza blogowaniem, rok 2013 był całkiem...ciekawym rokiem :) Były wzloty, upadki, ale dałam radę. Szkoła - czas wyboru rozszerzeń i tutaj totalna pomyłka z wyborem m.in. biologii (szkoda słów -.-). W tym roku też udało mi się wybrać na pierwszy koncert, taki z prawdziwego zdarzenia - cudowni Editors w MTP <3 No i też niesamowite, całkowicie nieprzemyślane spontaniczne wakacje - sporo się działo, bo z wyjazdu w Bieszczady wyszła podróż przez całe południe Polski z drogą powrotną przez Węgry :D Właśnie na tym wyjeździe udało mi się rozpracować większość funkcji tatowej lustrzanki, którą, nieskromnie mówiąc, udało mi się pstryknąć kilka naprawdę fajnych zdjęć (poniżej kilka z nich). Będąc przy aparatach - w pełni doceniłam możliwości mojego ukochanego Canona, bo to właśnie nim robię wszystkie zdjęcia na bloga (tatowy sprzęt jest w tym przypadku dość toporny), uwielbiam go :D

Pieskowa Skała

Pieskowa Skała

W drodze na Tarnice

Solina
Nie wiem co jeszcze takiego było w 2013r takiego ważnego, ale myślę że to co ważniejszcze i fajniejsze wymieniłam.... Tym samym nie zaostaje mi nic innego jak pokazać Wam moje sylwestrowe mani i...

Tak, skróciłam je o połowę :P

... życzyć Wam w nadchodzącym 2014 roku wszystkiego dobrego, spełnienia marzeń, zdrowia, pomyślności, udanej zabawy Sylwestrowej (jeśli się na takową wybieracie). Dodatkowo wszystkim blogerkom życzę dalszego zapału do pracy, litrów lakierów, wspaniałych zdjęć i kolejnych obserwatorów ! Niech ten 2014 rok będzie jeszcze lepszy niż ten 2013 ! :*

Ja mykam szykować się do dzisiejszego wieczoru :D

Buziole ! :*

grudnia 27, 2013

To Buy Or not To Buy ?...

To Buy Or not To Buy ?...
Święta, święta i po świętach... Żyjecie ? :D

W tym roku byłam grzeczna i św.Mikołaj przyniósł mi dwa cudowne Essie pod choinkę <3 Niby sama je wybierałam i dobrze wiedziałam, że znajdę je pod choinką, ale wyobraźcie sobie moją radość jak w końcu wpadły w moje łapki ! Oczywiście, chwilę po odpakowaniu świąteczne (nieudane) mani poszło w niepamięć, a pierwszy Essiak poszedł w ruch. Od Wigilii siedzę i się nim zachwycam *.*


Ta piękność to To Buy Or Not To Buy z wiosennej kolekcji Navigate Her z 2012r. Piękna lila wypełniona błękitno-fioletowym shimmerem, który na paznokciu jest minimalnie widoczny. Kolor idealnie wpasowuje się w moją pastelową manię. Właśnie takie jasne kolorki najlepiej mi się ostatnio nosi :) Aplikacja jest cudowna! Pędzelek taki jak lubię - szerszy, płaski, delikatnie zaokrąglony. Konsystencja jest lejąca, ale nie brudzi skórek (ale malowałam w powietrzu dosłownie i gdzieś tam musiałam ciapnąć ) . Do całkowitego krycia potrzebowałam 3 cienkich warstw. Byłam na to przygotowana, bo moje końcówki mają tendencję do odbijania się nawet przy ciemnych lakierach,a sam TBONTB jest jasnym kolorem - więc wybaczam. Schnie ekspresowo na delikatny połysk. Mam go na pazurkach 3 dni (wprawdzie pokryty jest najzwyklejszym bezbarwnym dla utrwalenia zdobienia) i nie stało się z nim kompletnie nic. Basen też mu nie zaszkodził :)



W tym roku św. Mikołaj (czyt. mama i brat xd) spełnił wszystkie moje lakierowo-paznokciowe zachcianki, bo zostawił mi również mega farbki akrylowe i palucha do ćwiczeń! Na paluchu robiłam próbne zdobienie, właśnie na TBONTB i tak mi się spodobało, że zrobiłam je na sobie. Te z Was, które obesrwują mój profil na Facebooku (link na pasku bocznym, zapraszam ;) ) już je widziały, ale dla reszty wrzucę jeszcze raz tutaj ;) Nie myślałam, że tymi farbkami tak fajnie się maluje ! 100 razy wygodniej niż lakierami <3

Śmieszny jest ten paluch :D
Ale przyda się, bo na innych niż swoich paznokciach
kompletnie nie daję sb rady xd
W realu jakoś lepiej to wygląda...

Ale żółta ręka mi wyszła :o


Podsumowując: To buy Or Not To Buy niesamowicie mi się podoba ! Marzył mi się taki delikatny fiolet, a ten jest idealny ! A na pytanie To Buy Or Not To Buy odpowiadam zdecydowanie BUY! tym bardziej, że na ekobieca.pl lakiery Essie można kupić w cenie od 9,99zł ! Stąd właśnie pochodzą moje TBONTB i Navigate Her, i wiem, że na tych dwóch się nie skończy, bo już ostrzę ząbki na All Tied Up i Bikini So Teeny :)

A Was czym obdarował św. Mikołaj ? :D
Buźka :*
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger