Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerń. Pokaż wszystkie posty

lutego 23, 2015

Black print.

Black print.
To, że uwielbiam biel na paznokciach wiadomo nie od dziś. Szczególnie w połączeniu z czarnym printem. Takie mani nosi mi się zdecydowanie najlepiej! Wzór, który pokazuję w tym poście noszą wprawdzie dopiero kilka godzin, ale czuję, że ponoszę je nie dzień i nie dwa ^^
I guess it's already commonly known that I just lova white nails. Especially with black prints. Those are simply the best for me to wear! The pattern I wanna show You in this post was made only few hours ago but I recon that i'll wear it for a few days ^^


Tak właściwie to nie ma w nim nic skomplikowanego. Paznokcie pomalowałam dwiema warstwami ulubionej bieli Golden Rose Rich Colour 76. Gdy ta wyschła dodałam coś na wzór panterki czarnym rapidografem Rival de Loop. Całkiem fajny gadżet, ale na dłuższą metę dość upierdliwy w obsłudze. Trzeba się nieźle nagimnastykować, bo plastik z którego wykonane jest opakowanie jest twardy co utrudnia wyciskanie lakieru. Wzór utrwaliłam topem Sally Hansen Insta-Dri. Kombinowałam z matowym wykończeniem, ale ostatecznie wróciłam do błyszczącej wersji :)




In fact there is nothing really complicated about this manicure. First I painted my nails with 2 coats of my fav white polish Golden Rose Rich Colour 76. Once it dried I free-handed a pattern similar to leopard print with black rapidograph form Rival de Loop. It's really nice gadget, but for a longer work it can become soo inconvienient in use. The bottle is made of tough plastic which makes it truly hard to make the polish come out of it. I sealed everything with Sally Hansen Insta-Dri top coat. I was trying this pattern with matte top coat but eventually I stayed with shiny version.



Jak się pewnie domyślacie - jestem zadowolona z tego zdobienia ^^ No i oczywiście ciekawa jestem co Wy o nim myślicie :)
As you may noticed - I'm really satisfied with this manicure ^^ And of course courious what do you think about it :)

listopada 21, 2014

Nail art Friday #26 Mosaic

Nail art Friday #26 Mosaic
Dłuuugo za mną chodziły, oj długo. Tylko konkretnego pomysłu brakowało... O czym mowa? O kolorowanych stempelkach :D

I had them in my mind for a while, a longer while :) But I haven't had any certain idea for it? What is it about? Coloured stamps :D 


Na temat samego procesu powstawania rozpisywać się nie będę, bo wszystko znajdziecie w TYM poście :) To są moje drugie kolorowane stemple i dalej nie jest tak jakbym chciała, żeby to wyszło, ale będę próbować dalej ! W końcu praktyka czyni mistrza :D

I won't say much about how I've made this manicure, because everything was said in THIS post :) It's my second mani with coloured stamps and it's still as good as I wish it to be. But I don't give up and will be trying again and again! Practise makes perfect :D


Do tego mani użyłam:
- czarnego O.P.I 4 In The Morning - chciałyście zobaczyć jak wygląda z topem więc oto i on! Szczerze? Wolę go w wersji niezmodyfikowanej, mimo, że z topem też prezentuje się całkiem ciekawie :)
- białego Golden Rose Rich Color 76 jako baza pod naklejki
- czarnego Golden Rose Rich Color 35 do stempli
- Wibo Gel Like Top Coat
Do wypełnienia poszły w ruch (od najjaśniejszego):
- Pierre Rene Top Flex 226
- Eveline miniMAX 
- turkusowy chińczyk Hallo Kitty
- Maybeline Colorama 654 


For this manicure I've used:
- black O.P.I 4 In The Morning - you've wanted to see it with top coat so here it is ! Honestly? I prefer to wear it without any modificatons, although it looks nice too :)
- white Golden Rose Rich Color 76 as a base for stickers
- black Golden Rose Rich Color 35 for stamping 
Wibo Gel Like Top Coat
To fill in the stamping I've used (for the lightest):
Pierre Rene Top Flex 226
- Eveline miniMAX 
- Golden Rose Paris 259
turquoise Hallo Kitty nail polish from chinese market
Maybeline Colorama 654 



Przepraszam, za jakość zdjęć :( Aparat ostatnio płata mi figle :/
Co powiecie na stemple w takim wydaniu ? :)

Sorry for the quality of photos :( My camera drives me crazy recently :/
How do like stamping in such version ? :)

listopada 07, 2014

Nail Art Friday #25 B&W Splatter ♥

Nail Art Friday #25 B&W Splatter ♥
Na dzisiaj przygotowałam szybkie, proste i efektowne mani zrobione techniką, którą już ze 2 razy mogłyście widzieć na blogu - moje ukochane splatter ♥ Widziałyście je już na moim Instagramie więc teraz pora na trochę więcej zdjęć :) 

For today I've prepared quick, easy and nice looking mani with use of technique which you've probably seen here like 2 times before - my beloved splatter ♥ You may have seen it on my Instagram, so now it's high time to show you more photos of it ;)


Tak wyszło, że oba lakiery użyte do tego zdobienia pochodzą z firmy Pierre Rene. Biel to ostatnio moja ulubiona biel Miyo Malibu, a czerń to Devil Black  z linii Professional. 

Both polishes that I've used for this manicure are from Pierre Rene. White is my recently fav white Miyo Malibu and for black I've used Devil Black from Professional line :)





Mani nosiłam trochę ponad 3 dni i ostatecznie ucierpiało przy przemeblowaniu pokoju :( Bardzo dobrze mi się je nosiło. Mam nadzieję, że Wam też się podoba :) Lubicie splatter? :)

I was wearing this mani for over 3 days and unfortunatelly it got destroyed while doing a make over of my room :( I really fancied it. Hope you like it as much as I do :) Do you like splatter ? :)

października 29, 2014

♥ O.P.I 4 In The Morning ♥

♥ O.P.I 4 In The Morning ♥
Dzisiejszym postem rządzi mój pierwszy lakier O.P.I . Kiedy zobaczyłam go w Windsorskim TK Maxx wiedziałam, że wróci ze mną do domu :)

My first O.P.I polish will rock this post! When I first saw it in TK Maxx in Windsor, I knew that I'd go back home with it :)


Nazwa: O.P.I 4 In the morning, pochodzi z zeszłorocznej kolekcji Gwen Stefani
Dostępność: Douglas, Sephora
Cena: ok 50 zł, cena gigantyczna, ale udało mi się go kupić połowę taniej :)
Pojemność: 15ml

Full name: O.P.I 4 In the morning, it's from last years Gwen Stefani collection
Availability: Douglas, Sephora
Price: about 50 zl, the price is enormous, but I bought it half-price :)
Capacity: 15 ml


Wykończenie: satynowe
Kolor: piękna, głęboka czerń ze srebrnymi drobinkami, które nieco tracą na mocy po wyschnięciu
Pędzelek: płaski, dość szeroki, prosty - tak jak lubię :)
Konsystencja: lekko lejaca, bardzo przyjemna w aplikacji
Krycie: absolutny jednowarstwowiec! Właśnie 1 warstwę widzicie na zdjęciach
Schnięcie: ekspresowe! Zanim pomaluję paznokcie u prawej ręki, lewa jest już sucha :)
Trwałość: na moich paznokciach to niecała doba, niestety. Ale w moim przypadku to domena niemal wszystkich ciemnych lakierów :c
Zmywanie: bezproblemowe


Finish: satin
Color: stunning, deep black with silver speckles which are barely visible once it's dry
Brush: flat, quite and wide - I like it :)
Consistency: bit pouring but really nice to apply
Opacity: it's onecoater! It's one layer you can see on the photos :)
Drying: express! Before I finish painting my right hand, left is already dry :)
Lasting: on my nails - only 1 day. But in my case it repeats with nearly every dark polish :c
Removing: easy



Mimo, iż zawiódł mnie nieco trwałością, to i tak jestem nim oczarowana. No proszę Was, to wykończenie ♥ Co o nim myślicie? ;)

Despite the fact that I'm a bit disappointed with its lasting, I'm amazed with it. Come on, do you see this finish ? ♥ What do you think about it? :)

października 27, 2014

Skórzane pazurki z Wibo Leather Polish 4 ♥

Skórzane pazurki z Wibo Leather Polish 4 ♥
Wiem, że widziałyście już pewnie ze 100 różnych swatchy tego lakieru, ale ja po prostu nie mogę go nie pokazać u siebie :) Więc bez zbędnych ceregieli, zapraszam Was na moją recenzję skórzanego lakieru Wibo :)

I know, you've probably seen over 100 swatches of this polish, but I just can't wait to show it on my blog :) So without dispensable intros I invite You for my review of Wibo's leather polish :)




Nazwa: Wibo Leather Polish 4
Dostępność: Rossmann
Cena: 7-8 zł
Pojemność: 8,5 ml
Full name: Wibo Leather Polish 4 
Availability: Rossmann
Price: 7-8 zl 
Capacity: 8,5 ml

Wykończenie: skórzane. I faktycznie przypomina nieco skórkę, nie to co skórzane Claire's
Kolor: co tu dużo mówić - czysta czerń.
Pędzelek: taki jak we wszystkich lakierach Wibo - raczej wąski i prosty
Konsystencja: lekko lejąca, ale nie całkiem wodnista, taka w sam raz :)
Krycie: do całkowitego przykrycia płytki i uzyskania ładnego efektu potrzebne są 2 warstwy
Schnięcie: wypada całkiem przyzwoicie :)
Trwałość: u mnie 2 dni. Jednak warto zaznaczyć, że u mnie wszystkie ciemne lakiery ścierają się w tempie niemal ekspresowym
Zmywanie: trochę się opiera, ale jest naprawdę ok.



Finish: leather. And it really looks like leather, not like Claire's leather polish
Color: pure black - just it.
Brush: like in every Wibo polish - quite thin and straight
Consistency: bit pouring but not so watery, it's just right :)
Opacity: to cover my nails completly and obtain nice leather effect I've needed 2 coats
Lasting: on my nails - 2 days. It needs to be added that every dark polish wipe from my nails in express pace.
Removing: it resists a little bit but it's not so bad :)


I jeszcze taki dodatek dla tych, które nie są przekonane do kształtu zakrętki :)
For those who are not sure about comfort of the cap :)



Jako tło do zdjęć posłużyła mi moja ukochana skórzana kurteczka ♥ 
Lubię ten lakier i dość często do niego wracam :) Mam jeszcze ochotę na cielistą wersję, ale portfel krzyczy "niee!" :P 
Co sądzicie o tej iście rockowej kolekcji? Podoba Wam się czy to raczej nie Wasze klimaty? Muszę przyznać, że niemal skakałam z radości na wieść o rockowej kolekcji - w końcu coś dla mnie!

As a background for photos I've used my beloved leather jacket ♥
I really like this polish and I use it quite often :) I feel like buying it's nude version, but my wallet screams 'noooo!' out loud :P
What do You think about this rock collection?  Do You like it or it's not Your cup of tea ? I must addmit that it was nearly jumping in happines when I've heard about this release :)

września 07, 2014

Czarne stemple na niedzielę

Czarne stemple na niedzielę
Nie mam pomysłu jak zacząć wiec po prostu zapraszam Was na nowy stemplowy post :)

I have no idea what to say for the beggining so I just invite you for new stamping post :)



Wzór pochodzi z płytki XY 13 z Promoto-Promoto. Nie wiem dlaczego wcześniej go nie używałam! Dał świetny, jakby koronkowy efekt. W rzeczywistości całość była nieco ciemniejsza, bardziej mroczna. Ale tak też mi się podoba :)

Pattern I've chosen is from Promoto-Promoto's XY13 plate. I don't know why I haven't used it before ! It gave beautiful, bit lace effect. In real it looked darker and dusky. But I like it anyway :)



Bazą pod zdobienie była rewelacyjna czerwień od Pierre Rene z serii Profesional o trafionej nazwie Lasting Red. Muszę któregoś razu napisać o niej kilka słów, bo jestem z niej na prawdę zadowolona! Stemple wykonałam niezastąpioną czernią Golden Rose Rich Color 35. Utrwaliłam bodajże Golden Rose Quick Dry.

As a base for stamping I've used red polish from Pierre Rene's Proffesional series named Lasting Red. I must present it closer one day cause I'm really satisfied with it ! Staping was made with irreplaceable black from Golden Rose Rich Color #35. Mani was secured with Golden Rose Quick Dry top coat, as I remember.





Dobrze czułam się z tym mani, co chwila na nie zerkałam! Co Wy o nim myślicie? Lubicie stemple ?Miłej niedzieli :*

I felt good with this mani, I was  constantly looking at it! What do you think about it? Do you like stamping ? Have a nice Sunday ! :)

sierpnia 29, 2014

Zdobieniowy piątek #18 Odrobina klasyki

Zdobieniowy piątek #18 Odrobina klasyki
Mam nadzieję, że nie pamiętacie mojego pierwszego half moon (jeszcze z początków blogowania). Wybitnie mi się nie podobało, źle się z nim czułam i wtedy powtarzałam sobie, że to nie dla mnie, że fe! Miałam już więcej nie zaprzątać tym zdobieniem głowy, ale natrafiłam w Rossie na wyprzedaż naklejek specjalnie przeznaczonych do half moon manicure. Kupiłam. Spróbowałam. Po pierwszym razie, który dzisiaj prezentuje - przepadłam !
I truly hope that you don't remember my first half moon manicure (from the very begginging of my blogging). I must say I didn't like it, I felt bad with it and I kept telling myself that it's just not my cup of tea. I decided to not try this technique again, but then I've found half moon manicure guide stickers on sale in Rossmann. I've bought them and tried out. After fisrt mani - I'm totally in love !

Nie wiem co miało wpływ na to, że pokochałam half moony. Może inny kształt paznokci? Może fakt iż robiłam je z porządnymi naklejkami? Albo kolorystyka? Nie wiem, ale byłam z tego mani na prawdę zadowolona! Mani wyglądało tak elegancko, paznokcie wydawały się jakby smuklejsze. Mam jeszcze mnóstwo pomysłów na half moon i naklejki w zapasie, więc jeszcze wrócę tu z tego typu zdobieniem :)
I don't exactly know what was the main reason why I started loving half moons. Maybe different shape of my nails? Or the fact that I've used proper stickers? Or maybe colors I've used? I don't know, but I'm sure that I fancied this mani a lot! It was looking so smart, and my nails seamed to be slimmer. I have plenty of ideas for half moons so I'll make half moons again, for sure :)

Do prawdy nie pamiętam jakiej bazy użyłam pod to mani. Zarówno biały, jak i czarny lakier pochodzą z serii Rich Color z Golden Rose - jestem totalnie oczarowana ich jakością! Krycie, połysk na wysokim poziomie za niewielką cenę - czego chcieć więcej? Mam w pudle z 7 sztuk z tej serii i wciąż mam ochotę na więcej ! Całość została utrwalona, jeśli mnie pamięć nie myli, Sally Hansen Dries Instantly .
To be honest I don't remember what I've used for a base. Both white and black polish are from Rich Color series by Golden Rose. I'm nicely surprised with their quality! Opacity and shine are sooo good and they're quite cheap - can I ask for more? I've got 7 of those polishes and I still want some more! As I remember - everything was sealed and protected with Sallt Hansen Dries Instantly top coat.


Zdjęcia dzisiaj nieco lepsze, bo jeszcze z mojego aparatu. Zdobienie czekało jakieś 3 tyg na publikację :)

Today photos are a bit better, cause they were taken with my camera. This nail art was waiting about 3 weeks to be published :)




Co myślicie o half moonach? Lubicie je nosić ? :)
What do you think about halfmoons? Do you like wearing them? :)

czerwca 30, 2014

Mani z zakończenia roku, czyli matowa biel i stempel :)

Mani z zakończenia roku, czyli matowa biel i stempel :)
Jeszcze raz bardzo, bardzo, baaardzo dziękuję za przemiłe życzenia pod ostatnim postem ♥

Dzisiaj krótko o mani, które nosiłam w piątek. Było mega proste, ale dość efektowne i zebrało kilka komplementów. Coś czuję, że matowa biel to będzie mój hit na lato! 


Wiecie co? Czuję, że w te wakacje nie rozstanę się z matowym topem ♥ 


Całość była robiona pod sukienkę i wydaje mi się, że w miarę ze sobą współgrały :)



Użyłam:
- biel Golden Rose Care+Strong 104
- czarny Golden Rose Rich Colour 35
- top matujący Wibo Celebrity Nails


Podoba Wam się ? :)

czerwca 13, 2014

Zdobieniowy piątek #8 Triangle nails, czyli trochę marmurka, trochę taśmy...

Zdobieniowy piątek #8 Triangle nails, czyli trochę marmurka, trochę taśmy...
...i czarnego lakieru. I braku cierpliwości. I nerwów. Piątek 13. Nie jestem przesądna. Ale akurat dzisiaj dopadł mnie totalny bad mani day. Kolorowane stemple zepsułam. Chevron nie wyszedł. Na szczęście tasiemki jako tako wyszły. Chyba... Oceńcie same :)


Takie mani chodziło za mną od momentu, w którym w moje łapencje wpadły marmurek i tasiemka. I w końcu dzisiaj się za nie zabrałam. I chyba jestem z niego zadowolona :)


Użyłam:
- baza - Essence Hardening Nail Base
- 2 warstwy białego marmurku Lemax
- 1 warstwa Sally Hansen Black Out
- tasiemki do zdobień



Jak na pierwszy raz z tasiemką chyba nie jest aż tak źle, hm ? :) 

czerwca 11, 2014

Nieśmiałek Silcare 29

Nieśmiałek Silcare 29
Nieśmiałek . Dlaczego? Bo jest naprawdę piękny i niepowtarzalny, a efekt jaki daje jest całkowicie nieuchwytny. Robiłam do niego z 5 (?) podejść, ale zdjęcia za każdym razem nie są takie jakie bym chciała, żeby były.

O o o !! Widać jak się flakies ładnie mienią ♥

Nazwa: Silcare The Garden Of Colour 29
Dostępność: sklep internetowy Silcare
Cena: ok 9 zł
Pojemność: 15 ml

Sztuczne światło

Wykończenie: flakies
Kolor: bazą jest mocno shimmerowy ciemny fiolet, w którym zatopiony jest ogrom miedzianych flakesów ♥
Pędzelek: standardowy - wąski, okrągły. Dobrze leży w ręce i wygodnie się nim maluje. W tego typu lakierach akurat mi taki nie przeszkadza
Konsystencja: delikatnie gęsta ze względu na flakies
Krycie: 2 warstwy. Na zdjęcia wkradły się prześwity, ale w rzeczywistości są niewidoczne
Schnięcie: dość szybkie. Flakies nie haczą ale są delikatnie wyczuwalne
Trwałość: fatalna. Kilka godzin i końcówki białe. Z topem SH wytrzymał dobę.
Zmywanie: idzie zmyć go tradycyjnym sposobem, ale flakies lubią zostawać na płytce. Więc albo metoda foliowa, albo nakładamy go na bazę peel off - świetny wynalazek swoją drogą :D

Z lampą





Trzecie i czwarte zdjęcie najlepiej oddają jego urok ♥ Podoba Wam się ? 
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger