Lakier z ostatniego posta na pewno pamiętacie (a jak nie to znajdziecie go TUTAJ). Dziś, zgodnie z obietnicą, prezentuję Wam wcześniej wspominane ciapaki :)
Na początku byłam tym mani zachwycona! Wiecie, jak malujecie niemal okrągły rok paznokcie jednym kolorem, a potem nagle wychodzi Wam zdobienie - jest się z czego cieszyć :3 Mój entuzjazm opadł, kiedy obejrzałam je z każdej strony i zobaczyłam jakie góry doliny natworzyłam! Nie mniej jednak - ładne, nie? :D
Jak już wspominałam - bazą dla zdobienia był błękit Essie Lapiz Of Luxury. Paski powstały przy pomocy mojej ulubionej bieli Golden Rose Color Expert 02 i niezawodnego granatu Sally Hansen Complete Salon Manicure Blue Rose. Całość utrwaliłam topem China Glaze Fast Forward, który niestety trochę nabroił...
Ja mam mieszane uczucia, co Wy myslicie? :)
Na początku byłam tym mani zachwycona! Wiecie, jak malujecie niemal okrągły rok paznokcie jednym kolorem, a potem nagle wychodzi Wam zdobienie - jest się z czego cieszyć :3 Mój entuzjazm opadł, kiedy obejrzałam je z każdej strony i zobaczyłam jakie góry doliny natworzyłam! Nie mniej jednak - ładne, nie? :D
Jak już wspominałam - bazą dla zdobienia był błękit Essie Lapiz Of Luxury. Paski powstały przy pomocy mojej ulubionej bieli Golden Rose Color Expert 02 i niezawodnego granatu Sally Hansen Complete Salon Manicure Blue Rose. Całość utrwaliłam topem China Glaze Fast Forward, który niestety trochę nabroił...
Ja mam mieszane uczucia, co Wy myslicie? :)











































