Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarości. Pokaż wszystkie posty

września 18, 2015

Astor Quick&GO! 360

Astor Quick&GO! 360
Taki mój jesienny ulubieniec... Tak już mam - razem z początkiem września na moich paznokciach lądują typowo jesienne barwy. Ostatnio pokazywałam Wam bordo Rimmela, teraz kolej na szarość. Ta seria jest już chyba wycofana, ale mimo wszystko chcę Wam go pokazać. A nuż znajdziecie go gdzieś w Internecie :)
One of my autumn favs... It's always this way - with the beggining of September I start wearing typical autumn shades. Recently I've shown you dark red Rimmel, so it's high time I showed you gray shade. Although it is not available, it's worth-showing. Maybe you'll find it on the Internet one day to buy :)


Nazwa/Full name: Astor Quick&GO! 360
Pojemność/Capacity: 8 ml


Wykończenie: kremowe
Kolor: czysta szarość; nie za jasna, nie za ciemna - idealna!
Pędzelek:  płaski, szeroki, zaokrąglony, całkiem wygodny
Konsystencja: w sam raz, nie jest za gęsty. Czasem smuży, ale ładnie się poziomuje
Krycie: 2 warstwy
Schnięcie: szybkie, na ładny połysk
Trwałość: tak jak wszystkie u mnie trzyma ze 2-3 dni
Zmywanie: bezproblemowe


Finish: creme
Color: pure gray. Not too light, not too dark - perfect!
Brush: flat, wide, rounded, quite convienient
Consistency: just right, not too dense. Sometimes it smudges but levels quite nice
Opacity: 2 coats
Drying: quite fast for a nice shine
Lasting: like every polish on my nails 2-3 days
Removing: easy


Lubicie takie odcienie? :)
Do you like shades like that? :)

września 15, 2014

Jesienny must have - Rimmel Punk Rock ♥

Jesienny must have - Rimmel Punk Rock ♥
Lakier, który chcę Wam dzisiaj przedstawić to jedno z moich spełnionych lakierowych marzeń. Nigdy mi nie było jakoś po drodze, żeby go kupić. Jednak jedna ze strzeleckich drogerii miała promocję na te lakiery i dorwałam go za całą dyszkę ♥

Polish I wanna show you today is one of my lacquer dreams that came true. I never had and opportunity to buy it. But one of town's drug stores had sale where I bought it for only 10 zl ♥


Nazwa: Rimmel Salon PRO 711 Punk Rock
Dostępność: Rossmann, Natura, Super-Pharm
Cena: ok 20 zł
Pojemność: 12 ml

Full name: Rimmel Salon PRO 711 Punk Rock
Availability: Rossmann, Natura, Super-Pharm
Price: about 20 zl
Capacity: 12 ml


Wykończenie: kremowe
Kolor: głównym odcieniem jest stalowa szarość, przez którą przebijają się lekko śliwkowe tony. Na zdjęciach wyszedł nieco jaśniej. W realu wygląda tak jak na tytułowym zdjeciu
Pędzelek: płaski, szeroki, zaokrąglony - jeden z najwygodniejszych z jakimi pracowałam!
Konsystencja: świetna! nie jest gęsty i nie jest lejący, w sam raz
Krycie: umiejętnie nałożony zapewni krycie już po 1 warstwie!
Schnięcie: szybkie na dobry połysk, na zdjęciach bez topu
Trwałość: bez topu noszę go niecałe dwa dni, z topem wytrzymał niecałe 4 dni
Zmywanie: bezproblemowe


Finish: creme
Color: base for this color is grey but you can see some plum reflexes. In real it's bit darker than on photos, like on title photo
Brush: flat, wide and rounded - one of the most comfortable brushes I've ever used!
Consistency: perfect! not so dense and not so watery.
Opacity: if you try you can cover your nails with only 1 layer!
Drying: pretty fast
Lasting: 2 days with out top coat, days with it.- almost 4 days!
Removing: completly easy




Jestem w nim zakochana! ♥ Co o nim sądzicie? 
Buziaki :*
PS Chcecie posta z jesiennymi must have? :)

I'm soo in love with it! What do you think about it?
Kisses :*
PS Do you want a post with my fall must haves?

marca 06, 2014

Szaraczek Lovely #98

Szaraczek Lovely #98
Dzisiaj coś spokojniejszego - szaraczek od Lovely :)


Nazwa: Lovely Classic Polish 98
Dostępność: Rossmann
Cena: ok. 6zł
Pojemność: 8ml


Wykończenie: shimmer
Kolor: szary, trochę betonowy, wypełniony pięknie mieniącym się złotym shimmerem. Jednak ja się średnio z tym lakierem czułam. Za to Mama go bardzo lubi :)
Pędzelek: szerszy, płaski, prosto ścięty
Konsystencja: gęstawa tzn. nielejąca, ale glutem też nie jest :)
Krycie: 2 warstwy. Chociaż przyłapałam się na tym, że na jednym paznokciu prawej ręki dałam tylko 1 i też było spoko :>
Schnięcie: w kwestii schnięcia nie ufam lakierom Lovely więc od razu sięgnęłam po Turbo Dry :)
Trwałość: nosiłam go tylko jeden dzień, ale nic z nim nie było. U Mamy, z tego co wiem, trzyma się ok. 3 dni
Zmywanie: bezproblemowe.



Podsumowując - kolor jest ładny, wykończenie też, ale jakoś szczególnie mnie nie zachwycił . Ot, taki zwyklaczek :)

listopada 08, 2013

Szarości ciąg dalszy, Golden Rose Fashion Colour 87

Szarości ciąg dalszy, Golden Rose Fashion Colour 87
O tym lakierze wspominałam w październikowym podsumowaniu :) Kolorek, którego szukałam od dłuższego czasu (wiecie jak ciężko było mi było go znaleźć ? xD) i szczęśliwie znalazłam go w strzeleckiej drogerii na wyprzedaży za jedyne 1,99zł. No i jak tutaj takiego nie przytulić ? :D


Wydaje mi się, że ta seria jest już wycofana, bo z drogerii zniknęła szafeczka z tymi maleństwami i została zastąpiona Coloramą z Maybeline. Wszystkie pozostałości zostały przeniesione do kosza opatrzonego napisem WYPRZEDAŻ!! I sukcesywnie, zaglądam i wracam do domu z kolejnymi maluchami :D Korzystam póki mogę, bo te lakiery są na prawdę fajne i to właśnie z nimi zaczynałam moją lakierową przygodę :)





Na zdjęciu powyżej są dwie warstwy emalii. Pierwsza warstwa w zupełności nie wystarczy. Moja mama stwierdziła, że wyglądają wtedy jakby były sine. Druga warstwa dopełnia całości :) Mam wrażenie, ze na zdjęciach są widoczne delikatne prześwity, ale to fanaberie aparatu :) Wracając - konsystencja jest bardzo fajna. Lakier ładnie się rozpływa na płytce nie zalewając skórek. Pędzelek ma troszkę wąski, przez co nabiera się troszkę za mało kosmetyku. Moje duże kciukowe paznokcie malowałam na 3 razy, bo po prostu nie starczyło emalii. Resztę pazurków mam połowę mniejszą więc nie było problemów :) Lakier fajnie się błyszczy bez żadnych wspomagaczy i schnie całkiem szybko. Mimo tego i tak gdzieś go przyhaczyłam szykując młodemu urodzinki. Nie powiem Wam niestety ile samodzielnie wytrzymuje na paznokciach, bo owe przyhaczenia postanowiłam przykryć gradientem :) Już jak przymierzałam się do tego lakieru miałam w głowie wizję szarego ombre upstrzonego czarnym Revlonowskim brokatem Galaxy :) Z efektu końcowego byłam baardzo zadowolona i nosiłam go na pazurkach całe 3 dni ! Wyszło mi to o tak :






I jak Wam się to widzi ? :)


Do następnego , SkyBlueVelvet :*
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger