Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty

listopada 11, 2014

Ulubiona zieleń na jesień - Avon Midnight Green ♥

Ulubiona zieleń na jesień - Avon Midnight Green ♥
Zieleń najbardziej lubię w nieco niecodziennym wydaniu. Taka właśnie jest Midnight Green. Naprawdę nie wiem, ile już mam ten lakier (chyba kupiłam go jakoś na początku liceum - więc już jakieś 2 lata), ale dalej się nim zachwycam ! ♥

I love green in quite unusual versions. And that is what Midnight Green is. I really don't exactly know how long do I own this polish (I think I've bought it on the begining of high school - so something about 2 years ago) and I'm still amazed with it ♥


Wykończenie: mocno shimmerowe w stronę metalicznego
Kolor: choinkowa zieleń napakowana nieco jaśniejszymi drobinkami
Pędzelek: płaski, prosto ścięty i dość szeroki
Konsystencja: ciężko mi powiedzieć, bo trochę mi zgęstniał i potraktowałam go rozcieńczalnikiem :)
Krycie: 2 warstwy, standard :)
Schnięcie: całkiem szybkie na świetny połysk - na zdjęciach widzicie go bez topu :)
Trwałość: zazwyczaj po dwóch dniach jest całkiem wytarty z końcówek, u mnie to norma :)
Zmywanie: bezproblemowe, nie zauważyłam żeby barwił :)


Finish: shimmer, but looks a bit like metallic
Color: christmas green, full of speckles in a lighter shade
Brush: flat, straight cut and quite wide
Consistency: hard to say because it got dense with time and I diluted it :)
Opacity: 2 coats, nothing surprising
Drying: it's ok, and it dries for a great shine - on photos you see it without top coat
Lasting: usually it wipes out from tips after two days
Removing: easy, it doesn't cause staining :)





Wiem, że Avon nie ma wielu zwolenniczek, ale ja bardzo lubię ich lakiery :) Jak Wam się podoba Midnight Green? Urzekł Was tak samo jak mnie ? :P

I know that Avon doesn't have many fans, but I really like their polishes ;) How do you like Midnight Green? Are you as amazed with it as I am ? :P

kwietnia 25, 2014

Zdobieniowy piątek #1 Mint with some blink!

Zdobieniowy piątek #1 Mint with some blink!
YAY ! W końcu zaczynamy cykl ! Ja wiem, że to może nie jest coś szczególnego, ale mnie to na pewno będzie motywowało do robienia różnych rożności a nie ograniczania się do jednego koloru :) Dajcie koniecznie znać co myślicie :)

Dzisiaj krótko o zdobieniu wykonanym w którąś niedzielę na szybkiego. Diamenciki Avonu leżały w pudełku czekając na swoje 5 minut i się doczekały :) Kiedyś Wam pewnie o nich co nie co napiszę ;)


Ta ciemny kolor - brąz albo śliwka <jak sugeruje nazwa> to Avon Smoky Plum, a miętka - Delia 179. Utrwalone Lovey Super Fast Dry Top Coat.


Straszna sroka się ze mnie ostatnio robi :3 Cały czas zerkałam ta te diamenciki, jest miłość ♥ Zdecydowanie częściej muszę po nie sięgać :3


Na żywo jakoś lepiej wyglądały...

Co tu więcej mówić - podoba i się ! ♥ A Wy co myślicie ? :)

stycznia 20, 2014

Szybki post o szybkim zdobieniu na poniedziałek :)

Szybki post o szybkim zdobieniu na poniedziałek :)
Na którymś z Waszych blogów widziałam ostatnio panterkowe zdobienie i przypomniałam sobie jak bardzo je lubię i że baaaardzo dawno sama takiego nie miałam. A że mam ostatnio manię na zdobienia na dwóch paznokciach - postanowiłam zmalować panterkę w towarzystwie ukochanego matowego brązowego piasku :P

<przepraszam za stan skórek, ale jakoś nie mogę z nimi ostatnio do ładu dojść :( >

Użyłam:
- Avon Vintage Boutique
- Sally Hansen Black Out
- wykałaczka

Skróciłam je trochu ^.^



Jak zrobić panterkę pokazywałam w TYM wpisie :)

Mi się takie połączenie bardzo podoba :) A Wam ? :)

Buziaki ;*

Ps. Przypominam o ankietce na lewym pasku bocznym.

Pps. Cieszę się, że mój post o must have tak bardzo przypadł Wam do gustu :)

stycznia 02, 2014

Moja odżywkowa miłość - mineralny utwardzacz Avonu

Moja odżywkowa miłość - mineralny utwardzacz Avonu
Ta odżywka to mój długo szukany ideał, zaraz po Lovely Nail Growth. Stosuje ją już ponad miesiąc, a efekty są niesamowite ! 


Ogólnie rzecz biorąc, większość kosmetyków Avon straszy ceną i myślę, że gdybym nie trafiła na przecenę to bym się na nią nie zdecydowała. Ale, że była za 9.99zł zamiast 25 i szukałam czegoś co utwardzi moje całkiem długie pazurki, postanowiłam spróbować. Po pierwszych kilku razach, zraziłam się, bo nie widziałam efektu, ale po tygodniowej przerwie postanowiłam dać jej drugą szansę. Stosuję ją jako bazę pod lakier od miesiąca i stwierdzam, iż spisała się na 6+ ! Paznokcie mam długie, grubsze, mocniejsze. Doprawdy nie pamiętam kiedy ostatni raz złamałam paznokcia. Dobra raz - ale to dlatego, że zaliczyłam glebę w przedpokoju zakładając buty i walnęłam paznokciem w szafkę, ale ubytek był na szczęście niewielki. Mam wrażenie, że przedłuża trwałość lakieru, za co dodatkowy + :D

Z czystym serduszkiem mogę ją polecić wszystkim, które szukają dobrego utwardzacza. Wiadomo, że nie wszystkim sprawdzi się tak samo, ale myślę, że warto spróbować :P  

Buźka :*

grudnia 02, 2013

Obfity listopad, który zleciał niesamowicie szybko :o

Obfity listopad, który zleciał niesamowicie szybko :o
Co jest ? Przecie nie dawno podsumowywałam październik !! W ogóle ten czas za szybko mi leci...

Listopad był dla mnie całkiem obfity w lakierowe nowości... Tyle tego wpadło, że nie wiem za co się zabrać! Spora część tego wszystkiego to oczywiście Rossmannowe -40% - same pewnie wiecie, że przeceny były takie, że nie było jak przejść obojętnie !

Jak zobaczyłam ten stosik to aż się przeraziłam, bo nie myślałam, ze aż tyle tego będzie :o

Rossmannowe zdobycze:
-Wibo Wild Manicure Sweet&Delicate
-Lovely Blink Blink 4
-Rimmel Salon Pro 391 Celbrity Bash 
(właśnie go noszę i jestem całkowicie oczarowana <3)
-Wibo Express Growth 169

Toppery, na punkcie których mam ostatnio fioła!
-2xbezimienne Cairuo
-My Secret 104
-bezimienny Claire's

Trochu innych kolorowych maleństw:
- Golden Rose Fashion Color 11,62
-Vipera Polka 50
-Avon Vintage Boutique

+coś odżywkowego:
-Avon mineralny utwardzacz Mineral Fix

No i zaopatrzyłam się w kolejną tubkę kremu Isana. Dacie wiarę, że tylko jego mogę używać ? Mam uczulenie na coś zwanego balsamem peruwiańskim (nieuwzględniany w składzie, a jest w wielu kosmetykach) i większość kremów mnie uczula, np. te z Avonu, które cudnie pachną i nawilżają, ale jednocześnie tworzą na moich dłoniach czerwone, swędzące placki :(

Jeszcze na koniec pochwalę się moim połowinkowym mani, z którego jestem bardzo dumna mimo jego totalnej prostoty. Te, które obserwują mnie na Facebooku (link na bannerku obok) już je widziały, jednak na blogu się jeszcze nie pojawiło ;)
Przepraszam, że tak małe, ale zdj jest pobrane z FB, bo nazwyczajniej w świecie nie mogę go znaleźć na dysku :o

Oficjalnie daję sobie szlaban na lakiery ! Wszystko co potrzebowałam - kupiłam, soo ;D No okeeej, prosiłam Mikołaja o Essiaki i w drodze są moje 2 Silcare, ale nic więcej !! Zobaczymy ile wytrzymam ! :D

Buzia, SkyBlueVelvet! :*

października 08, 2013

Avon Speed Dry Modern Mauve

Avon Speed Dry Modern Mauve
Nigdy nie jakoś szczególnie nie ciągnęło do tego lakieru... W domu znalazł się przez przypadek, bo konsultantka zamówiła nie ten lakier co trzeba. Z początku mama dość intensywnie go używała, raz ciocia zażyczyła sobie, żeby pomalować jej nim paznokcie i jakoś tak poszedł w niepamięć. Robiłam ostatnio przegląd lakierowego pudła i wyciągnęłam wszystkie, którymi ani razu nie miałam pomalowanych wszystkich paznokci. No i on też się w tych szeregach znalazł. 


Kolor jest taki trochę nijaki. Taki sinokoperkowyróż jak to tato mawia . Bo rzeczywiście - niby to jakiś siny, niby róż. Takie nie wiadomo co. Dopiero pod mocne, najlepiej naturalne światło, mieni się na różowo i to właśnie te refleksy sprawiłam, że zaczęłam lubić ten lakier. Co chwila na niego zerkałam. Jednak mój entuzjazm nieco opadł jak po niecałym dniu noszenia zobaczyłam pościerane końcówki... Na zdjęciach trochę je widać. Nie są jakieś mega, ale mi osobiście przeszkadzały... Lakier, pomimo tego że stukną mu niedługo dwa lata, jak go mam, ma bardzo fajną konsystencję. Pędzelek typowy dla Avonu - dość długi, prosty, płaski. Do całkowitego przykrycia potrzebowałam standardowo 2 warstw.







Podsumowując: trwałością to on nie powala, ale coś czuję, że tej jesieni będę do niego wracać :)

Chciałam wykombinować na nim jakieś zdobienie, ale kompletnie nie miałam pomysłu... :/




Buziaki, SkyBlueVelvet :**

sierpnia 12, 2013

16. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 6 - Violet Nails

16. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 6 - Violet Nails
Hej, cześć i czołem! :D

Dziś dzień 6, który jest przeznaczony kolorowi fioletowemu ! W tym poście znowu wracam do starych kumpli, więc przedstawiam Wam Avon Matte !


To był mój pierwszy matowy lakier i szczerze mówiąc - od razu się polubiliśmy. Ciemny kolor w połączeniu z matowym wykończeniem dają piękny efekt. Oczywiście czas mu nie służy, bo zrobił się gęsty, ale to norma. Matte, dzięki ekspresowemu schnięciu i 1 warstwowym kryciu, był niejednokrotnie takim kołem ratunkowym, na 5 min przed wyjściem z domu. Jedynym jego minusem jest fakt, iż ściera się na końcówkach już 1 dnia. Ja i tak go zawsze strasznie lubiłam i nawet teraz gdy jest gęsty i smuży, wracam do niego z sentymentem :)


 Dzisiaj znowu mało zdjęć, przepraszam, ale jakoś mi one ostatnio nie wychodzą :(

Klikamu o TU i lajkujemy Facebookowego fanpejdża by być na bieżąco :)

Buziaki, SkyBlueVelvet :**
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger