Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wibo. Pokaż wszystkie posty

czerwca 07, 2015

Wibo WOW Granite Summer 4.

Wibo WOW Granite Summer 4.
Był już róż, to teraz pora na zieleń ^^ Zapraszam na recenzję kolejnego piasku Wibo :)
I've already showed you pink one so it's time for green ^^ I invite you for another Wibo sand polish review :)


Nazwa: Wibo WOW Granite Summer 4
Cena: ok 7zł
Dostępność: Rossmann
Pojemność: 8,5 ml
Full name: Wibo WOW Granite Summer 4
Price: about 7zł
Availability: Rossmann
Capacity: 8,5 ml


Wykończenie: matowy piasek
Kolor: pastelowa zieleń z niebieskimi drobinkami
Pędzelek: płaski, dość szeroki, bardzo wygodny :)
Konsystencja: taka jak w przypadku różu... Taka w sam raz, bardzo przyjemna w malowaniu
Krycie: 2 warstwy
Schnięcie: całkiem szybkie
Trwałość: bez zarzutu 2-3 dni 
Zmywanie: z lekka upierdliwe, ale obejdzie się bez folii 


Finish: matte sand
Colour: pastel green with blue speckles
Brush: flat, quite wide
Consistency: same as it was with pink one - perfect, nice to apply
Opacity: 2 coats
Drying: pretty fast
Lasting: 2-3 days
Removing: not so easy but it can be easily removed without foil method


Jak Wam się podoba ? :3 How do You like it ? :3

maja 25, 2015

Wibo WOW Granite Summer 1.

Wibo WOW Granite Summer 1.
Pod ostatnim postem prosiłyście o zdjęcia tego malucha, oto więc one z małą recenzją.
Under last post You asked for photos of this beauty and here they are with a little review.


Nazwa: Wibo WOW Granite Summer 1
Dostępność: Rossmann
Cena: 7-8 zł
Pojemność: 8,5 ml
Full name: Wibo WOW Granite Summer 1
Availability: Rossmann
Price: 7-8 zl
Capacity: 8,5 ml


Wykończenie: matowy piasek
Kolor: pastelowy róż wypełniony niebieskimi i pomarańczowymi drobinkami
Pędzelek: inny niż w poprzednich piaskach Granite, ten jest szerszy i płaski, niesamowicie wygodny!
Konsystencja: w sam raz. Nie jest gęsta, lekko lejąca, bardzo przyjemna w aplikacji.
Krycie: typowy 2 warstwowiec.
Schnięcie: całkiem szybkie
Trwałość: u mnie wytrzymał 2 dni po czym zmyłam go, jedynie delikatnie starły mi się końcówki
Zmywanie: nie należy do najłatwiejszych, ale obejdzie się bez folii 


Finish: matte sand
Color: pale pink with blue and orange speckles
Brush: diferent than it was with previous Granite series - it's quite wide and flat, so so so nice in use!
Consistency: perfect. It's not too dense, a bit watery, easy to apply.
Opacity: 2 coats
Drying: quite fast
Lasting: I was wearing it for two days and only tips got a little wiped out
Removing: not so easy but doesn't need foil method


I jak Wam się podoba ? :)
And how do You like it? :)

grudnia 05, 2014

Nail Art Friday #28 Stamping on gradient

Nail Art Friday #28 Stamping on gradient
Żyję! Kompletnie nie mam na nic czasu, dużo się ostatnio dzieje w moim życiu, ale zdobieniowego piątku nie odpuszczę! Tym bardziej, że mam kilka mani w zanadrzu do pokazania :) Tym razem mam Wam do pokazania całkiem jesienny manicure :) Ja byłam z niego całkiem zadowolona, ciekawa jestem co Wy o nim myślicie :) Zapraszam na zdjęcia :)

I'm alive! I completly don't have time for anything recently, there's a lot of things happening at once in my life. But I just cannot miss Nail Art Friday! This is all the more, because I have a few to show you :) This time I've prepared quite autumn manicure. I was personally pretty satisfied with it and I'm just curious what You think about it :) 




Jako tło postawiłam na gradient w odcieniach zgaszonego różu. Jaśniejszy to Wibo Extereme Colors 181 a ciemniejszy to Delia Coral Prosilk 166. I na tym miało się w sumie skończyć, ale jak zwykle nie byłam zadowolona z efektu więc postanowiłam dodać czarne stemple z płytki PROMOTO-PROMOTO XY13.

As a base I decided to make a gradient with dimmed shades of pink. The lighter one is Wibo Extereme Colors 181 and the darker - Delia Coral Prosilk 166. And actually it was supposed to be finished, but I didn't like how it turned out so I've used PROMOTO-PROMOTO XY13 stamping plate and added black... something :)




Co Wy na to? Wiem, że wzór nie odbił się idealnie i jest sporo niedociągnięć, ale chyba nie jest aż tak tragicznie :) 

What do you think about it? I know that this pattern isn't perfect, but I think it's not bad anyway :) 

listopada 21, 2014

Nail art Friday #26 Mosaic

Nail art Friday #26 Mosaic
Dłuuugo za mną chodziły, oj długo. Tylko konkretnego pomysłu brakowało... O czym mowa? O kolorowanych stempelkach :D

I had them in my mind for a while, a longer while :) But I haven't had any certain idea for it? What is it about? Coloured stamps :D 


Na temat samego procesu powstawania rozpisywać się nie będę, bo wszystko znajdziecie w TYM poście :) To są moje drugie kolorowane stemple i dalej nie jest tak jakbym chciała, żeby to wyszło, ale będę próbować dalej ! W końcu praktyka czyni mistrza :D

I won't say much about how I've made this manicure, because everything was said in THIS post :) It's my second mani with coloured stamps and it's still as good as I wish it to be. But I don't give up and will be trying again and again! Practise makes perfect :D


Do tego mani użyłam:
- czarnego O.P.I 4 In The Morning - chciałyście zobaczyć jak wygląda z topem więc oto i on! Szczerze? Wolę go w wersji niezmodyfikowanej, mimo, że z topem też prezentuje się całkiem ciekawie :)
- białego Golden Rose Rich Color 76 jako baza pod naklejki
- czarnego Golden Rose Rich Color 35 do stempli
- Wibo Gel Like Top Coat
Do wypełnienia poszły w ruch (od najjaśniejszego):
- Pierre Rene Top Flex 226
- Eveline miniMAX 
- turkusowy chińczyk Hallo Kitty
- Maybeline Colorama 654 


For this manicure I've used:
- black O.P.I 4 In The Morning - you've wanted to see it with top coat so here it is ! Honestly? I prefer to wear it without any modificatons, although it looks nice too :)
- white Golden Rose Rich Color 76 as a base for stickers
- black Golden Rose Rich Color 35 for stamping 
Wibo Gel Like Top Coat
To fill in the stamping I've used (for the lightest):
Pierre Rene Top Flex 226
- Eveline miniMAX 
- Golden Rose Paris 259
turquoise Hallo Kitty nail polish from chinese market
Maybeline Colorama 654 



Przepraszam, za jakość zdjęć :( Aparat ostatnio płata mi figle :/
Co powiecie na stemple w takim wydaniu ? :)

Sorry for the quality of photos :( My camera drives me crazy recently :/
How do like stamping in such version ? :)

listopada 18, 2014

♥ Wibo Express Growth 169 ♥

♥ Wibo Express Growth 169 ♥
Lakier, który mam do pokazania w tym poście pokazuję Wam raczej w ramach ciekawostki, bo ten piękniś jest już niestety wycofany ze sprzedaży. Mam go już z rok i sama się sobie dziwię, że dopiero teraz Wam go pokazuję. Tym bardziej, że swatche mam już od jakiś 2 miesięcy... Koniec paplania! Przedstawiam Wam jeden z najpiękniejszych cudaków z mojej kolekcji, Wibo 169, zapraszam na recenzję :)

I'm showing you this polish rather as a curious, cause it was recalled sometime ago from Rossmann. I've got it for over a year now and I wonder how it'd happened that I still haven't shown it ! What is more - swatches were waiting to be published for like 2 months or so! Ok. I'm finished ! I introduce you one of the most beautiful polishes I've got in my collection, Wibo 169, And invite you for a review :)


Nazwa: Wibo Express Growth 169
Dostępność: wycofany :(
Cena: ok 5 zł
Pojemność: 8,5 ml

Full name: Wibo Express Growth 169
Availability: it's not available anymore :(
Price: about 5zl
Capacity: 8,5 ml



Wykończenie: nie jestem pewna, ale raczej zalicza się do glassflecków
Kolor: malinowy, dość ciemny róż wypełniony po brzegi złotymi drobnymi flakies. W słońcu mieni się jak szalony!
Pędzelek: dość wygodny, prosty, ale raczej wąski.
Konsystencja: całkiem przyjemna, w stronę lejącej.
Krycie: tu zawiódł mnie totalnie, bo bez bazy nawet po 3 warstwach były widoczne prześwity. Na zdjęciach widzicie 2 warstwy na kremowym lakierze w zbliżonym kolorze
Schnięcie: nie sprawdzałam, na zdjeciach widzicie go z top coatem (bij zabij - nie pamiętam którym)
Trwałość: nosiłam go około 3 dni i miałam jedynie delikatnie starte końcówki :)
Zmywanie: bałam się, że będzie gorzej, zszedł jak zwykły lakier 


Finish: I'm not qute sure but it might be glassfleck
Color: raspberry, bit dark shade of ping full of gold miniflakies
Brush: quite comfy, straight but too thin for me
Consistency: nice, bit watery
Opacity: I'm disappointed with it because even with 3 coats my tips were visible. That's why I put 2 coats over one coat of creme polish in similar color and that's what you can see on the photos ;)
Drying: didn'r check, I put top coat on it ( but really don't remember which one was it )
Lasting: lasted well, after about 3 days tips were slightly wiped out
Removing: thought it would be worse, it removes as regular polish :)



Najlepsze jest to, że ile razy na niego zerknęłam - za każdym razem wyglądał inaczej. Raz jaśniej, raz ciemniej - cudo! ♥ A Wam jak się podoba ?

The best thing about this polish is that everytime I looked at it it looked different. Once it was lighter, once darker - amazing! ♥ How do you like it?


października 27, 2014

Skórzane pazurki z Wibo Leather Polish 4 ♥

Skórzane pazurki z Wibo Leather Polish 4 ♥
Wiem, że widziałyście już pewnie ze 100 różnych swatchy tego lakieru, ale ja po prostu nie mogę go nie pokazać u siebie :) Więc bez zbędnych ceregieli, zapraszam Was na moją recenzję skórzanego lakieru Wibo :)

I know, you've probably seen over 100 swatches of this polish, but I just can't wait to show it on my blog :) So without dispensable intros I invite You for my review of Wibo's leather polish :)




Nazwa: Wibo Leather Polish 4
Dostępność: Rossmann
Cena: 7-8 zł
Pojemność: 8,5 ml
Full name: Wibo Leather Polish 4 
Availability: Rossmann
Price: 7-8 zl 
Capacity: 8,5 ml

Wykończenie: skórzane. I faktycznie przypomina nieco skórkę, nie to co skórzane Claire's
Kolor: co tu dużo mówić - czysta czerń.
Pędzelek: taki jak we wszystkich lakierach Wibo - raczej wąski i prosty
Konsystencja: lekko lejąca, ale nie całkiem wodnista, taka w sam raz :)
Krycie: do całkowitego przykrycia płytki i uzyskania ładnego efektu potrzebne są 2 warstwy
Schnięcie: wypada całkiem przyzwoicie :)
Trwałość: u mnie 2 dni. Jednak warto zaznaczyć, że u mnie wszystkie ciemne lakiery ścierają się w tempie niemal ekspresowym
Zmywanie: trochę się opiera, ale jest naprawdę ok.



Finish: leather. And it really looks like leather, not like Claire's leather polish
Color: pure black - just it.
Brush: like in every Wibo polish - quite thin and straight
Consistency: bit pouring but not so watery, it's just right :)
Opacity: to cover my nails completly and obtain nice leather effect I've needed 2 coats
Lasting: on my nails - 2 days. It needs to be added that every dark polish wipe from my nails in express pace.
Removing: it resists a little bit but it's not so bad :)


I jeszcze taki dodatek dla tych, które nie są przekonane do kształtu zakrętki :)
For those who are not sure about comfort of the cap :)



Jako tło do zdjęć posłużyła mi moja ukochana skórzana kurteczka ♥ 
Lubię ten lakier i dość często do niego wracam :) Mam jeszcze ochotę na cielistą wersję, ale portfel krzyczy "niee!" :P 
Co sądzicie o tej iście rockowej kolekcji? Podoba Wam się czy to raczej nie Wasze klimaty? Muszę przyznać, że niemal skakałam z radości na wieść o rockowej kolekcji - w końcu coś dla mnie!

As a background for photos I've used my beloved leather jacket ♥
I really like this polish and I use it quite often :) I feel like buying it's nude version, but my wallet screams 'noooo!' out loud :P
What do You think about this rock collection?  Do You like it or it's not Your cup of tea ? I must addmit that it was nearly jumping in happines when I've heard about this release :)

września 09, 2014

Wibo WOW Granite Sand 4 ♥

Wibo WOW Granite Sand 4 ♥
O nowościach od firmy Wibo słyszał już chyba każdy w paznokciowej blogosferze :) W moim Rossmannie oczywiście są oczywiście spóźnione, ale udało mi się dorwać jeden piasek w Gorzowie. I to właśnie o nim będzie dzisiejszy post :)

I guess that everyone from nails blogs have heard about new Wibo collection. My Rossmann is of course late , but I found it in Gorzów and bought one polish. And today's post will be about it :)


Nazwa: Wibo WOW Granite Sand 4
Dostępność: Rossmann
Cena:  ok 8 zl
Pojemność: 8,5 ml


Wykończenie: piaskowe
Kolor: bazą jest pastelowa, przygaszona pomarańcz. W niej zatopione są czarne i czerwone drobinki.
Pędzelek: standardowy, nabierający odpowiednią ilość emalii
Konsystencja: gęsta. Aż za bardzo. Może jakiś cwaniak go odkręcił w sklepie i zostawił niedokręcony. W każdym bądź razie - poradziłam sobie sięgając po rozcieńczalnik i doprowadziłam do konsystencji jaką pamiętam z zeszłorocznych piasków Wibo.
Krycie: 1-2 warstwy. 1 daje całkiem zadowalające krycie, 2 pogłębiają kolor i dają świetną teksturę.
Schnięcie:  po około 15 minutach lakier był całkiem suchy i utwardzony.
Trwałość: 
Zmywanie: nie jest najgorsze. Wystarczy chwilę dłużej przytrzymać wacik przy paznokciu :)


Finish: textured
Color: light, pastel peach with add of black and red specks
Brush:  standard, picks up enough of polish
Consistency: dense. Too dense. Maybe someone had opened the bottle and left unclosed. Anyway - I helped myself with tinner to get to cosistency like in last years collection.
Opacity: 1-2 coats. 1 gives nice coverage, but second makes color deeper and texture more visible
Lasting: 
Removing: not so bad. All you have to do is keeping remover on nails for bit longer than usually.



,


Jestem z niego bardzo zadowolona i mam ochotę na więcej :) Zapewne moje zbiory z czasem zasili cała kolekcja jak to było w przypadku WOW Glamour Sand :) Jak Wam się podoba? :)

I'm really satisfied with this polish and I want more :) Probably I'll buy the rest of collection like it was with WOW Glamour Sand :) How do you like it? :)

czerwca 30, 2014

Mani z zakończenia roku, czyli matowa biel i stempel :)

Mani z zakończenia roku, czyli matowa biel i stempel :)
Jeszcze raz bardzo, bardzo, baaardzo dziękuję za przemiłe życzenia pod ostatnim postem ♥

Dzisiaj krótko o mani, które nosiłam w piątek. Było mega proste, ale dość efektowne i zebrało kilka komplementów. Coś czuję, że matowa biel to będzie mój hit na lato! 


Wiecie co? Czuję, że w te wakacje nie rozstanę się z matowym topem ♥ 


Całość była robiona pod sukienkę i wydaje mi się, że w miarę ze sobą współgrały :)



Użyłam:
- biel Golden Rose Care+Strong 104
- czarny Golden Rose Rich Colour 35
- top matujący Wibo Celebrity Nails


Podoba Wam się ? :)

czerwca 06, 2014

Zdobieniowy piątek #7 Stempelkowe poczynania z płytką XY13 Promoto-Promoto

Zdobieniowy piątek #7 Stempelkowe poczynania z płytką XY13 Promoto-Promoto
Stemple podobały mi się od pierwszego momentu kiedy wpadłam na nie w internecie... Głównie dlatego, że to chyba jedyny sposób na wyczarowanie na pazurkach pięknych, szczegółowych, misternych wzorków. A do tych całopaznokciowych wzdychałam najbardziej ♥ No i w końcu wpadły w moje łapki - duże, wymarzone, 42 sztuki stemplowej miłości na jednej blaszce ♥ Dzisiaj post o 3 pierwszych mani jakie powstały z jej udziałem :)


Kilka info o zestawie:
W komentarzach pod wtorkowym postem pytałyście się co i jak z płytką. Nie jestem pewna czy odpowiadając ujęłam wszystko więc teraz postaram się zebrać to co najważniejsze do kupy.
  • płytka mieści 42 całopaznokciowe wzory. Jak widać - znajdziemy kwiatki, motylki, zawijasy i mnóstwo innych wzorów geometrycznych - jest w czym wybierać ! Dokładne zdjęcie KLIK
  • każdy wzór ma wymiary 13x17 mm. Na moją płytkę są akurat, ale jeśli macie większą płytkę, lub po prostu długie pazurki to może Wam wzoru zabraknąć.
  • wzory są dosyć dobrze wyżłobione. Generalnie rzecz biorąc dobrze się odbijają - a jak lakier dobrze napigmentowany to już w ogóle bajka! 
  • do zestawu dołączony jest dwustronny stempel, który całkiem dobrze łapie wzory. Mi jednak średnio odpowiadał, bo miałam wrażenie, że trochę się ślizga, więc podmieniłam gumkę gumką ze starego stempla, z zestawu z chińczyka btw, który już miałam obcykany :) 
  • w zestawie znajdziemy też 'zdzierak' który jest zakończony metalowy paskiem - niestety ma tendencje do rysowania płytki, bardzo fajnie zbiera, ale niestety zostawia trochę śladów. Dlatego sięgam po całkiem plastikowy, też z chińskiego :3
  • łatwo czyści się zwykłym zmywaczem, ale ten czasami zostawia smugi (różowy z Biedronki). Tu Mama wpadła na genialny pomysł użycia mleczka do czyszczenia - bałam się że zniszczy płytki, a zdziałał cuda - smugi zniknęły :)
  • jest niedroga - za cały zestaw płacimy niecałe 15 zł 
  • a tu macie pierwsze testy różnymi lakierami na papierze. Tak wyszło, że na paznokciach do tej pory stemplowałam samymi Hansenkami :)

Podejście #1
Ostemplowana Milka Wibo. Z początku nie bardzo wierzyłam w to, że uda mi się zrobić stemple na piasku, ale jakoś wyszło. Oczywiście zanim udało mi się jako tako równo wycelować robiłam chyba ze 3 podejścia. Ale było warto - mani przykuwało uwagę i było bardzo przyjemne do noszenia :)
Użyłam: Wibo Candy Shop 4 + Sally Hansen Black Out 



Podejście #2
Z początku miały to być zdjęcia do recenzji Time For Romance, ale stwierdziłam, że bardziej nadają się tutaj. Mani naprawdę mi się podobało, ale jakoś łażąc po sklepach z Mamą i Bratem się pohaczyły i je zdziabałam po jednym dniu. Przy nim też miałam sporo przebojów, bo wybrałam wzór, który powinien być w miarę prosto. Też - zanim wycelowałam robiłam kilka podejść. Zaczynam na tej podstawie twierdzić, że mam zeza :D
Użyłam: Wibo Express Growth 351, Essence Time For Romance, Sally Hansen Plum's The Word, top Sally Hansen Dries Instantly




Podejście #3
Tak. Niebieski. Ale to chyba nie dziwne, prawda ? :D Stemplowanie, z którego jestem w 100% procentach zadowolona. Dzień wcześniej nosiłam sam Pillow Talk z ćwiekami <niedługo recenzja Rimmela , stay tuned ! >, i w sumie zostawiłabym je w spokoju, ale gdzieś puknęłam o zamki w kurtkowych kieszeniach i zerwałam jednego z nich. Niby mogłam dokleić, ale te kwiatki mnie wołały :D Wzór na tyle fajny, że nie musi być równo przybity, bo jakkolwiek się go się nie odbije to wyjdzie ♥ Jak ostatnio zmieniam mani niemal codziennie tak to nosiłam prawie 4 dni ♥ <przepraszam - zdjęcie z telefonu>
Użyłam: Rimmel by Rita Ora Pillow Talk, Sally Hansen Blue Rose, okrągłe ćwieki Promoto-Promoto, Sally Hansen Dries Instantly

Zdjęcie z Insta :3 Robione na 3 dnień noszenia

Mimo, że podmieniłam sobie niektóre części, to z czystym sumieniem mogę Wam ten zestaw polecić.  Ja osobiście jestem zauroczona tak dużym wyborem tak różnych wzorów na jednej płytce i wiem że mi posłuży ♥ Polecam także śledzić profil Promoto-Promoto bo często mają nowe płytki, nowe wzory :)

Przebrnęłyście? :D Mam jeszcze mnóstwo innych pomysłów na stemple i jak uda mi się zrealizować to na pewno Wam to któregoś piątku pokażę :)

czerwca 01, 2014

Skittlesy !

Skittlesy !
Nie miałam pojęcia, że 1 czerwca funkcjonuje coś jak Paznokciowy Dzień Skittles. Czyli to świetna okazja do pokazania Wam zalegających mi na dysku kilku mani właśnie w tym stylu :D Planowałam tego posta na kiedyś tam, a tu taka okazja :D Spóźnione o dzień, ale są - moje sklittlesy :D

Mani #1


Od lewej strony:
Silcare 68
Essie Navigate Her
Wibo Peaches And Cream
Maybeline Colorama 164
Golden Rose Rich Color 44

Mani #2


Od lewej strony:
Wibo Express Growth 351
FM Group Dark Jade
MIYO Violet
Golden Rose 44
MIYO Babyblue

Mani #3 Który właściwie jest ombre , ale co tam :D


Od lewej strony:
Rimmel Pillow Talk
Golden Rose Rich Color 44
Miss Sporty Clubbing Colours 048
Sally Hansen Blue Rose
Sally Hanses Black Out

Boziu, trzecia notka w ciągu weekendu... Rekord! :D

Lubicie skittlesy ? ;)

maja 20, 2014

Wibo Candy Shop 2 ♥

Wibo Candy Shop 2 ♥
Po gradientowym mroku czas na coś weselszego ! :)

Chyba nie muszę się pytać czy słyszałyście o tych piaskach :) Ja swoje dwa kupiłam na Rossmannowej wyprzedaży. Myślałam, że to fiolet bardziej przypadnie mi do gustu, a koniec końców moje serducho skradł ten różowy gagatek. I to właśnie jemu będzie poświęcony dzisiejszy post :)


Nazwa: Wibo Candy Shop 2
Dostępność: Rossmann
Cena: ok 7 zł
Pojemność: 8,5 ml


Wykończenie: matowy piasek. Tekstura jest wyczuwalna, no i widoczna of kors ;D
Kolor: generalnie rzecz biorąc - róż. Raz wpadający w łososia. Raz niemal w neon. Zależy od światła. Jest też trochę cukierkowy, co sądząc po nazwie kolekcji było efektem zamierzonym :)
Pędzelek: typowy dla Wibo. Dość wąski, prosty. Akurat w piaskach takie lubię ;)
Konsystencja: delikatnie lejąca, ale typowo gęstawa jak to w piaskach
Krycie: na zdjęciach widzicie 2 warstwy. I może tego nie widać, ale czasem widoczne były prześwity.
Schnięcie: szybkie.
Trwałość: nosiłam go 2 dni i jedynie na końcówkach starły się piaskowe drobiny.
Zmywanie: wystarczy dłużej przytrzymać wacik przy paznokciu ;)





Macie ? Lubicie ? :)
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger