sierpnia 12, 2013

16. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 6 - Violet Nails

16. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 6 - Violet Nails
Hej, cześć i czołem! :D

Dziś dzień 6, który jest przeznaczony kolorowi fioletowemu ! W tym poście znowu wracam do starych kumpli, więc przedstawiam Wam Avon Matte !


To był mój pierwszy matowy lakier i szczerze mówiąc - od razu się polubiliśmy. Ciemny kolor w połączeniu z matowym wykończeniem dają piękny efekt. Oczywiście czas mu nie służy, bo zrobił się gęsty, ale to norma. Matte, dzięki ekspresowemu schnięciu i 1 warstwowym kryciu, był niejednokrotnie takim kołem ratunkowym, na 5 min przed wyjściem z domu. Jedynym jego minusem jest fakt, iż ściera się na końcówkach już 1 dnia. Ja i tak go zawsze strasznie lubiłam i nawet teraz gdy jest gęsty i smuży, wracam do niego z sentymentem :)


 Dzisiaj znowu mało zdjęć, przepraszam, ale jakoś mi one ostatnio nie wychodzą :(

Klikamu o TU i lajkujemy Facebookowego fanpejdża by być na bieżąco :)

Buziaki, SkyBlueVelvet :**

sierpnia 11, 2013

15. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 5 - Blue Nails

15. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 5 - Blue Nails
Hej, cześć i czołem :D

Dzień 5 to dzień zarezerwowany dla koloru niebieskiego. Jest to jeden z kolorów, który mi się chyba nigdy nie znudzi zarówno jeśli chodzi o ubrania jak i o paznokcie oczywiście. Niebieski kocham pod każdą postacią.


Wybór padł na piękny glassfleckowy lakier z Essence (I'm Bluetiful), jeden z najciekawszych lakierów jakie pojawiły się w moich zbiorach :) Jeśli chodzi o stronę techniczną ... Ma megawygodny pędzelek - jedno pociągnięcie starczy, żeby pokryć paznokieć. Jedyne co mnie w nim rozczarowało to krycie. Każdy inny lakier z Essence jaki mam kryje już 1 warstwą. Tutaj potrzebne są 2Schnie całkiem szybko ;)

Jako że dzisiaj jest dzień niebieskiego, w końcu (!) nadarzyła się okazja do wypróbowania sypkiego brokatu, który leży w pudełku już chyba z miesiąc albo 2... Jakoś nie miałam ani jakiejś szczególnej ochoty na noszenie brokatu, a jak już to w ogóle nie pasował do ówcześnie noszonego koloru. Przepakowując lakiery do nowego, większego pudła, wpadł w moje łapki i przyszedł pomysł nałożenia go na kciuk i serdeczny. Efekt? Całkiem ciekawy, bo brokat po utrwaleniu top-coatem zaczął wyglądać jak lakier strukturalny ! 



Bez top-coatu:



 Z top-coatem:

 (polecam powiększyć - klik! )

Wiem, że te moje recenzje stają się na prawdę nudne, ale obiecuje, że niedługo koniec !! :D


Buziaki, SkyBlueVelvet :*

sierpnia 10, 2013

14. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 4 - Green Nails

14. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 4  - Green Nails
Hej, cześć i czołem :D

Dzisiaj pora na zieleń od Wibo, mianowicie Gel Like 03 Zielona Fantazja. Kolor bardziej wiosenny, niż letni, ale też daje radę :D



Muszę przyznać, że nie bardzo lubię żelowe lakiery. Ciężko się nimi pracuje, jakoś nie mam do nich cierpliwości... Zanim dojdę do zadowalającego mnie efektu, niektóre paznokcie powtarzam kilka razy... Wbrew pozorom Zieloną Fantazją pracowało mi się bardzo dobrze. Mimo kremowego wykończenia, nie wygląda, aż tak ciężko. Nie jest za gęsty więc ładnie się rozlewał i nie tworzył aż tak tragicznych smug. Pędzelek całkiem wygodny. No i schnie całkiem szybko :) Niestety, upały dają się we znaki i na kilku paznokciach pojawiły się bąble...






Jestem na Facebook'u - like! :D

Widzimy się jutro :) SkyBlueVelvet :*

sierpnia 09, 2013

13. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 3 - Yellow Nails

13. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 3 - Yellow Nails
Hej, cześć i czołem :D

Kolejny dzień, kolejny kolor, kolejna recenzja. Dzisiaj króluje kolor żółty ! Kolor, który na prawdę uwielbiam w każdej odsłonie. Pastelowy, neonowy, soczysty, nawet ten lekko pomarańczowy. Noszę go nawet zimą :D No i kojarzy mi się miło z jednym z kawałków Coldplay - Yellow :D


Essence Miami Roller Girl 01 Bienvenido A Miami to kolejny z promocyjnych nabytków. Kupiłam go jeśli dobrze pamiętam w zeszłe wakacje za 3 zł! Zaraz po zakupie konsystencja lakieru była dość lejąca i przyjemna w pracy ;) Teraz jest trochę gęstawa i w połączeniu z szerokim pędzelkiem jest problem z zaaplikowaniem lakieru, tak żeby nie ubrudzić skórek. Kryje jedną grubą lub 2 cieńkimi warstwami. Jak kiedyś schnął błykawicznie, teraz idzie mu to odrobinkę opornie, stąd odgniecenia lub delikatne uszczerbki gdzie nie gdzie... Podsumowując - na nowo lakier jest cudowny, jednak nie należy do tych lakierów, które po dłuższym czasie nie zmieniają swoich właściwości... Ale i tak pewnie nie raz do niego wrócę <3



Lubicie nosić takie kolory ?

Do następnego , SkyBlueVelvet ;*

sierpnia 08, 2013

12. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 2 - Orange Nails

12. 31 Days Nail Art Challenge - Dzień 2 - Orange Nails
Hej, cześć i czołem ! ;D

Dziś kolejny, drugi dzień mojego paznokciowego challengu ;) I kolor pomarańczowy na tapecie :D Odcień jak najbardziej wakacyjny. Mój wybór padł na lakier Vipery Focus On 912.

'


Kolejny z lakierów, które skądś gdzieś dostałam... Nie wiem czy sama bym sie na niego zdecydowała. Kolor określiłabym jako coś pośredniego między neonem a podgniłą dynią. Zależy od światła. Ale muszę przyznać, że ciekawie prezentuje się na opalonych dłoniach. Co do strony technicznej - jest troszkę gęstawy i ma za szeroki pędzelek, przez co co chwilę musiałam zbierać go ze skórek. Schnie w normie. Zdjęcia :




Do jutra :)
SkyBlueVelvet :*

sierpnia 07, 2013

11. Zaczynamy 31 Days Nail Art Challenge !! - Dzień 1 - Red Nails

11. Zaczynamy 31 Days Nail Art Challenge !! -  Dzień 1 - Red Nails
Hej, cześć i czołem !! :D

Tak więc jak widać po tytule posta zaczynam 31 Days Nail Challenge ! Codziennie, od dzisiaj, na blogu będzie pojawiała się notka z kolejnym wzorem z listy poniżej:


Głowę mam pełną pomysłów, komputer pełen zdjęć i inspiracji, więc będzie co oglądać :D Mam nadzieję, że w ciągu tego miesiąca blog się troszkę rozkręci... Pierwsze 6 dni to kolory więc tu pojawią się kolejne recenzje. 8 dnia prawdopodobnie też . Pozostałe dni będą ciągłymi tutorialami, które są chyba bardziej ciekawe od ględzenia na temat kolejnego lakieru. No - i będzie znacznie więcej zdjęć. Mam nadzieje, że pójdzie dobrze :D

No to jak ? Zaczynamy!!
Dzień 1 - Red Nails

Bohaterem 1 dnia jest must have każdej kosmetyczki, czyli czerwień. Klasyczny kolor, pasujący niemal wszędzie - na imprezę, do pracy, na codzień. Lakier prezentowany przeze mnie jest niestety jedyną taką czystą czerwienią jaką posiadam. Są jakieś bordowe, ale to nie to samo. Pomimo tego, że ten kolor jest (chyba nie skłamię tak mówiąc) ponadczasowy i pasuje każdej z nas, to ja go po prostu nie lubię nosić. Owszem, nie ukrywam, że świetnie prezentuje się na paznokciach, szczególnie dłuższych, ale jest mi z nim po prostu źle. Może też kwestia lakieru. No właśnie... Mój Miyo Red Hot to intesywna czerwień, ale jak się okazuje - o wykończeniu żelkowym, czyli lakier jest lekki, jakby przejrzysty i niestety niecałkiem kryjący. Kupiłam właśnie Miyo, bo miałam dobre doświadczenia z innymi lakierami z tej szafy i myślałam, że tak jak reszta, które miałam będzie kremowy. Na jedynym przyzwoitym zdjęciu jakie jemu zrobiłam tego nie widać, ale przy 3 (!!!) warstwach dalej są prześwity! Całe szczęście, że w miarę szybko schnie. Mimo, że lakier ma już ponad pół roku, dalej jest w dobrej kondycji. Dość rzadka konsystencja i wygodny pędzelek pozwalają na sprawnę i w miarę estetyczne malowanie. Warto wspomnieć iż całkiem spoko trzyma, bo po 2 dniach nie miałam nawet startych końcówek. Gdyby nie moja upierdliwość to zapewne wytrzymałby kolejne dwa dni, ale nieco odmoczył się po 7h na kajaku i w pewnym momencie go po prostu ściągnęłam całymi płatami. No ale powiedzmy sobie szczerze - który lakier by to wytrzymał? Podsumowując - nie wiem czy będę go używała jako samodzielnego lakieru, ale gdzie nie gdzie przy zdobieniach pojawi się na pewno ;)


(Boż ale mam ciemne ręce :o )

Podoba Wam się pomysł z 31 Days Nails Challenge ?

Buziaki, SkyBlueVelvet ;**

sierpnia 01, 2013

10. MIYO Nailed It ! No.21 Violet

10. MIYO Nailed It ! No.21 Violet
Hej, cześć i czołem :D

Z racji takiej, iż wzór z wczorajszego posta się trzyma i nie przygotowałam nic nowego, przychodzę do Was z kolejną recenzją . Zdjęcia były robione jakieś dwa tygodnie temu i tak leżały na dysku i czekały na odpowiedni moment ;) Bohaterem dzisiejszej notki jest jeden z wielu moich lakierów firmy Miyo. I chyba nie skłamię jeśli powiem, że ze wszystkich lakierów z tej serii, to właśnie ten podoba mi się najbardziej. Jest to kolejny z prezentu urodzinowego od dziewczyn :) Znacie już go z kwiatkowego tutorial'u ;D


Violet to ocień jakiego w moich zbiorach jeszcze nie było... Kolejny lakier, którego koloru nie umiem w 100% określić. Ni to róż, ni to fiolet, ale jest wprost przecudny! Szczerze mówiąc nie pamiętam, żebym widziała gdziekolwiek podobny odcień. Co do strony technicznej... Konsystencja jest ok. Ze zwykłym prosty  pędzelkiem tworzą całkiem zgraną parę, bardzo dobrze się pracuje. Do krycia standardowo 2 warstwy. Schnie również całkiem przyzwoicie :)  Znowu nie wiem czy to wina mojego sprzętu czy światła, ale nie udało mi się idealnie uchwycić koloru...







To by było na tyle ;) Mimo gigantycznych chęci przez weekend nie będzie wpisów :) Kajaczki wzywają <3
Trzymajcie się, SkyBlueVelvet :**
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger