listopada 15, 2013

Life Trendy Colour 21 na miętowej bazie

Life Trendy Colour 21 na miętowej bazie
Dawno nie byłam tak zadowolona z mani ! Na prawdę! Nosiłam je 3 dni, i to tylko dlatego, że połowinki are coming i musiałam zmyć, żeby zrobić coś innego na imprezę :) Niestety z chyba 30 zdjęć została garstka, bo albo poruszone, albo skórki w takim stanie że pożal się Boże -.-

Do rzeczy... Marzył mi się, oj marzył, czarno-biały brokat. Wyobraźcie sobie moją radość jak zobaczyłam go w Super-Pharmie z plakietką '2 za 7.99'. Ja wzięłam tego, a mama skusiła się na fiolet z poprzedniego postu KLIK. Trochę siedziałam nad wyborem koloru bazowego, aż w końcu padło na miętę (której recenzję możecie poczytać tutaj: KLIK) i to był strzał w dziesiątkę ! Z resztą... Popatrzcie same !


Na zdjęciach widoczna jest jedna warstwa brokatu. Pędzelek jest taki sam jak u 28. Konsystencja jest naprawdę przyjemna, dość rzadka jak na brokat, ale bardzo przyjemna w aplikacji. Brokat nie haczy jest właściwie całkiem gładki. Jedyny minus jakiego się doszukałam to czas schnięcia, dlatego wspomogłam się Miss Sporty Turbo Dry. No i oczywiście jak każdy brokat zmywa się ciężko i nie obchodzi się bez metody z folią, ale tego do minusów nie zaliczam, bo wg mnie to nieodłączna cecha brokatów :)



Jak już mówiłąm - całość nosiłam na pazurkach 3 dni, w ciągu których trzymały się świetnie, żadnych odprysków. Miałam wprawdzie lekko popękane (co troszeczkę widać na zdjęciach), ale nie rzucało się to tak bardzo w oczy. Bardzo dobrze nosiło mi się ten mani. Z resztą nie tylko mi - zebrał duuużo komplementów :D





Podsumowując: Jestem tym maluchem zachwycona i jestem na 100% że baaaardzo często będę po niego sięgała :)

A Wam jak się podoba ? :)

Buziaki, SkyBlueVelvet ;*

listopada 12, 2013

Zmiana i fioletowy Life 28

Zmiana i fioletowy Life 28
Na początek o zmianie. Spiłowałam pazury na okrągło. I mam mieszane uczucia... Z jednej strony są całkiem ok i już od dłuższego czasu korciło mnie, żeby to zrobić, a z drugiej jak patrze na stare zdjęcia to mega żałuje tej zmiany ! Nie wiem może się przyzwyczaję albo po połowinkach (to już w piątek <3) zetnę je i wrócę z powrotem do kwadraciaków.

No ale do rzeczy ! Pod kątem lakierowym, ostatni weekend był dla mnie dość owocny, przybyło mi 5 maleństw <3 No i jednym z nich jest wybrany przez moją mamę fiolet Life 28.

Sztuczne światło

Ten i inne lakiery z serii są dostępne w drogeriach Super-Pharm za ok. 5zł. Ja akurat trafiłam na promocję 2 za 7,99 więc wzięłam ten i jeszcze wymarzony czarno-biały brokat (który niedługo też się pojawi :)). Ten lakier bardziej się podobał mojej mamie, jakoś nie byłam do niego przekonana... Do czasu wypróbowania go na wzorniku. Z miejsca się zakochałam ! Piękny fiolet, nie za jasny nie za ciemny, wypełniony złotym shimmerem, który tak pięknie się mienił !



Malowało się nim baardzo dobrze. Pędzelek klasyczny - okrągły, prosto ścięty i nie za długi. Konsystencja lakieru jest idealna! Jest na tyle rzadki, że ładnie się nim operuje, ale nie aż tak, co by pozalewać skórki. Kryje dwoma warstwami, które wyschły dosyć szybko. Bez żadnych wspomagaczy ładnie się błyszczał. Wprawdzie nosiłam go tylko jeden dzień, ale w tym czasie nie stało się z nim kompletnie nic :)

Światło dzienne




A Wam jak się ten maluszek podoba ? ;)

Buziaki, SkyBlueVelvet ! ;*

listopada 10, 2013

Brązowa bezimienna śliwka od MIYO MiniDrops

Brązowa bezimienna śliwka od MIYO MiniDrops
Gdy na którymś blogu zobaczyłam tego malucha - z miejsca się zakochałam! Piękna ciemna, momentami wpadająca w brązy, śliwa wypełniona srebrnymi drobnymi glassfleckami , cudo ! Chodziłam,  szukałam, aż w końcu znalazłam go w mojej ulubionej, niezastąpionej drogerii. To było jakoś w wakacje i dacie wiarę, że dopiero teraz się zebrałam, żeby pomalować nim paznokcie? Kupiłam go jeszcze w czasie 31 Dasy Nail Art Challenge i miałam inne rzeczy do malowania. Wykorzystałam go w prawdzie w moich niewydarzonych half moonach, ale potem go odstawiłam i dopiero niedawno odkopałam go z resztą jesiennych kolorów... Prezentuje się o tak o :

Tutaj w sztucznym świetle wygląda bardziej na brąz, ale w świetle naturalnym wydać te fioletowo śliwkowe tony :)



Jeśli chodzi o malowanie to jest całkiem przyjemny w pracy. Ma dość wygodny pędzelek - taki jak wszystkie MIYO. Kryje standardowymi dwoma warstwami, które dość szybko wysychają. Chyba nawet szybciej niż u koleżanki Hollywood Star, bo tym malowałam później, a i tak nie miałam odciśniętej pościeli jak u 'gwiazdki'. Mimo tych drobinek, całkiem szybko się go zmazuje, wystarczy troszkę mocnej potrzeć :) Jedyna rzecz, która mi w nim przeszkadza to trwałość. Po całym dniu noszenia miałam przetarte końcówki, a na następny dzień pojawiły się gdzie nie gdzie małe odpryski. Ale z czystym sumieniem mogę zwalić to na opajęczanie szkolnego łącznika ;P







Żałuję, że tak długo z nim zwlekałam, bo jest na prawdę uroczy ;)

A Wy co o nim sądzicie ? :)


Papatki, SkyBlueVelvet ;*

listopada 10, 2013

Tag: Liebster Blog

Tag: Liebster Blog


Zostałam otagowana przez Arnell Nails, za co ślicznie dziękuję :) Nikt mnie jeszcze nie tagował, więc baardzo cieszę się z tegoż wyróżnienia :)

„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej,lecz nie tylko, liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.

1. Jaki jest Twój sposób na dobrze zaczęty poranek?
Duży kubek mocnego, słodkiego, gorącego kakao lub biała, też słodka, kawka <3 Bez tego rano ani rusz ! 

2.  Na co zwracasz największą uwagę wybierając lakier do paznokci?
Zazwyczaj kopię w pamięci czy już czegoś podobnego czasem nie posiadam. Następne w kolejności są cena i ewentualne opinie innych :) A jeśli wybieram lakier z pudła to zazwyczaj patrze czy bd pasował do ciuchów :)

3. Jaką markę lakierów lubisz najbardziej i dlaczego?
Bez wahania mówię - Essence. Wprawdzie nie mam aż tylu buteleczek z tej firmy co z Miss Sporty czy MIYO, ale to tylko dlatego że nie są sprzedawane w moim mieście. Uwielbiam je za dosłownie wszytko! Cena, krycie, czas schnięcia, trwałość. Jak dla mnie - są idealne !

4. Jakiego koloru lakieru nigdy nie kupisz?
Szczerze mówiac, chyba nie ma takiego... Mam opory np. przed mocnymi różami, ale mam napady że sięgam i po takie lakiery.

5. Gdybyś mogła stworzyć własny lakier do paznokci, jak by wyglądał?
Na pewno to byłby topper ! Myślę, ze byłaby to przeźroczysta baza z czarnymi kreskami, dużymi turkusowymi i mniejszymi srebrnymi heksami oraz białymi piegami :)

6. Co najbardziej cenisz w obserwowanych blogach?
Głównie rzetelność Rzetelność to wg mnie podstawa dobrej recenzji.

7. Rzecz, która najbardziej cię denerwuje na blogach? Czego najbardziej nie lubisz?
Denerwują mnie trochę posty z samymi zdjęciami. Szczególnie takimi naprawdę fajnymi - aż się proszą o chociaż zdanie jakiegokolwiek wstępu...

8. Kosmetyk, który poleciłabyś każdemu? 
Ciężko powiedzieć... Na pewno lakiery, ale tego jest tyle, ze nie będę po kolei wymieniać :D Ale myślę, że godną polecenia jest odżywka nawilżająca do włosów z Ziaji (pomarańczowa nakrętka). Jest niedroga (5zł), a świetnie spełnia swoje zadanie.

9. Prezent, który sprawiłby ci największą radość, to...?
Oj, duuużo rzeczy ! ale na chwilę obecną byłaby to najnowsza książka Dana Browna "Inferno". Gościa uwielbiam, czytałam wszystkie jego książki i nie mogę się doczekać aż ta wpadnie w moje kochające kryminały/thrillery/sensacje łapki :D

10. Twoja najbardziej uniwersalna część garderoby...?
Hmmm... Trampki, które wciąż rozwalam i dżinsy :D

11. Jakich kosmetyków masz najwięcej i ile sztuk liczy twoja kolekcja?
Odpowiedź jest chyba oczywista - lakiery <3 Specjalnie policzyłam - bez baz,odżywek itp - 93 :)


Moje pytania:
1. Kształt paznokci z jakim czujesz się najlepiej to...?
2. Jakie książki najchętniej czytasz ?
3. Płyta godna polecenia to...?
4. Jaki jest Twój ulubiony lakier?
5. Jeśli miałabyś polecieć na bezludną wyspę i mogłabyś zabrać ze sobą tylko 3 rzeczy to co by to było ?
6. Makijaż mocny czy delikatny?
7. Jak spędzasz wolny czas?
8. Bez czego nie wyobrażasz sobie swojego życia?
9. Bez tego nie ruszam się z domu...
10.  Masz swoją ulubioną metodę zdobienia paznokci? Jeśli tak, to jaką.
11. Czym kierowałaś się zakładając bloga ?

Nie bardzo wiedziałam kogo nominować, ale w końcu padło na:
Pozdrawiam, SkyBlueVelvet :*

listopada 08, 2013

Szarości ciąg dalszy, Golden Rose Fashion Colour 87

Szarości ciąg dalszy, Golden Rose Fashion Colour 87
O tym lakierze wspominałam w październikowym podsumowaniu :) Kolorek, którego szukałam od dłuższego czasu (wiecie jak ciężko było mi było go znaleźć ? xD) i szczęśliwie znalazłam go w strzeleckiej drogerii na wyprzedaży za jedyne 1,99zł. No i jak tutaj takiego nie przytulić ? :D


Wydaje mi się, że ta seria jest już wycofana, bo z drogerii zniknęła szafeczka z tymi maleństwami i została zastąpiona Coloramą z Maybeline. Wszystkie pozostałości zostały przeniesione do kosza opatrzonego napisem WYPRZEDAŻ!! I sukcesywnie, zaglądam i wracam do domu z kolejnymi maluchami :D Korzystam póki mogę, bo te lakiery są na prawdę fajne i to właśnie z nimi zaczynałam moją lakierową przygodę :)





Na zdjęciu powyżej są dwie warstwy emalii. Pierwsza warstwa w zupełności nie wystarczy. Moja mama stwierdziła, że wyglądają wtedy jakby były sine. Druga warstwa dopełnia całości :) Mam wrażenie, ze na zdjęciach są widoczne delikatne prześwity, ale to fanaberie aparatu :) Wracając - konsystencja jest bardzo fajna. Lakier ładnie się rozpływa na płytce nie zalewając skórek. Pędzelek ma troszkę wąski, przez co nabiera się troszkę za mało kosmetyku. Moje duże kciukowe paznokcie malowałam na 3 razy, bo po prostu nie starczyło emalii. Resztę pazurków mam połowę mniejszą więc nie było problemów :) Lakier fajnie się błyszczy bez żadnych wspomagaczy i schnie całkiem szybko. Mimo tego i tak gdzieś go przyhaczyłam szykując młodemu urodzinki. Nie powiem Wam niestety ile samodzielnie wytrzymuje na paznokciach, bo owe przyhaczenia postanowiłam przykryć gradientem :) Już jak przymierzałam się do tego lakieru miałam w głowie wizję szarego ombre upstrzonego czarnym Revlonowskim brokatem Galaxy :) Z efektu końcowego byłam baardzo zadowolona i nosiłam go na pazurkach całe 3 dni ! Wyszło mi to o tak :






I jak Wam się to widzi ? :)


Do następnego , SkyBlueVelvet :*

listopada 05, 2013

Prawdziwa gwiazda, czyli MIYO MiniDrops 141 Hollywood Star!

Prawdziwa gwiazda, czyli MIYO MiniDrops 141 Hollywood Star!
Dzisiejszy post będzie poświęcony kolejnej czerwieni. Polubiłam się ostatnio z tym kolorem, naprawdę. O ile za typową czerwienią, taką jak np. 315 z Rimmela nie przepadam, to wszelkie ciemniejsze  czy (jak ta) błyszczące wersję baaardzo lubię! Kiedy tylko zobaczyłam ten lakier w Netto wiedziałam, ze musi wpaść do koszyka !


To jest kolor, którego od dłuższego czasu szukałam. Miałam ochotę na jakąś połyskliwą czerwień - frostową, metaliczną lub z shimmerem. I właśnie ta ostatnia czekała na mnie w Netto i cicho wołała z regału. Nazwa całkowicie adekwatna  - prawdziwa z niego Hollywoodzka gwiazda !


Lakier kosztował całe 3,99, ale za ten kolor byłam gotowa zapłacić więcej, bo jest po prostu cudowny ! Klasyczna czerwień wypełniona różowym shimmerem, który przepięknie się mieni, zwłaszcza w słońcu. Zdjęcie były jednak robione w sztucznym świetle, bo za późno zabrałam za focenie. Konsystencję ma lekko lejącą, ale nie aż tak, żeby brudził całe skórki. Pędzelek ma okrągły, prosto ścięty - całkiem wygodnie się nim operuje. Kryje właściwie dwiema warstwami. Ja jednak na następny dzień dodałam 3, bo moje dość białe końcówki delikatnie się odznaczały. Po jednym dniu noszenia dwóch warstw miałam delikatnie przetarte końcówki na dwóch albo trzech paznokciach. Na dłuższą metę nie wiem ile trzyma, bo byłam zmuszona go zmyć. Chciałam coś nabazgrać na urodziny dla brata i cały czas robiłam nim czerwone krechy...





Podsumowując: Ten maluch całkowicie mnie urzekł swoim kolorem i shimmerem! Czegoś takiego szukałam od dłuższego czasu i cieszę się, że w końcu zasilił moje zbiory. Podobnie jak Miss Sporty 400 i kilka innych jest na liście lakierów na połowinki. Cały czas się nie mogę zdecydować, dziewczyny mówią mi że piasek, ale mnie tak bardzo inne korcą :D

Ciekawa jestem czy Wam też tak bardzo przypadł go gustu jak mi :)


Trzymajta się, SkyBlueVelvet ! :*

listopada 01, 2013

Mój październik :)

Mój październik :)
Październik minął nawet nie wiem kiedy !! Sporo się działo i w ogóle... Zdążyłam znienawidzić przedmioty, które sama sobie wybrałam, ciągle brakuje mi na wszystko czasu, momentami mam tyle roboty, że nie wiadomo za co się zabrać ! Ale żeby nie było, że tylko narzekam :D W końcu ( !!! ) byłam na koncercie jednego z moich ulubionych zespołów <3 No i żeby pozostać w blogowym temacie - przybyło mi kilka maleństw i dwa są jeszcze w drodze :D

No dobra - po kolei...

W tym miesiącu znowu za bardzo nie poszalałam - staram się wstrzymywać... No ale jak mam okazję kupić Silcare za 5zł czy Golden Rose za 1,99zł (wyprzedaż w miejskiej drogerii, pozbywają się resztek <3 żeby nie było - póki będą będę po nie łazić ! :D ) to przecie nie odmówię :D No , i piasków też trza było w końcu wypróbować !!



1. Golden Rose Fashion Color 61
2. Golden Rose Fashion Color 87
3. Claire's Leather Look Nail Polish (niestety bez numerka :/ )
5. Wibo WOW Glitter Sand 04
6. Wibo WOW Sand Effect 02
7. MIYO MiniDrops 141 Hollywood Star
8. Silcare The Garden Of Colour 29
9. Eveline miniMAX 829, który niestety nie jest dla mnie tylko dla... mojej babci, której obiecałam przywieźć jakiś delikatny, ale kryjący i trwały lakier :) Ale jak tak na niego patrzę, to mam ochotę wrócić do drogerii po buteleczkę dla siebie :D

Swatche niektórych z tych lakierów już mam na dysku, czekają tylko na napisanie o nich postów :) Na dniach ukaże się na 100% MIYO, bo swatche i notka już są ogarnięte :) Chcę Wam też sporządzić wpis o moim pierwszym peelingu domowej roboty, bo jestem nim wprost zachwycona !

W tym miesiącu królują Halloweenowe zdobienia... Ja Wam już jedno pokazywałam w TYM poście, ale teraz bym chciała pochwalić się moim krwistym dziełem wykonanym z myślą o konkursie Antii z eCosmetics. Z całości jestem mega zadowolona. Halloween, poza dyniami, wiedźmami, cmentarzami, duchami i innymi stworzeniami, kojarzy mi się ze szkolnymi seansami horrorów w Halloweenowe wieczory , na które tak właściwie nie chodzę, bo najzwyczajniej w świecie nie lubię horrorów. Mimo to - horrory kojarzą mi się z wjazdami na psychę połączonymi z krwawymi scenami. Stąd pomysł na zrobienie o takich pokrwawionych pazurków :) Coś podobnego zrobiłam na szkolne Halloween (poszłam do szkoły popatrzeć jak straszą gimnazjalistów przychodzących do nas na seans :D ), ale jedyne zdjęcie jest na przyjaciółki telefonie... Obiecuję je dodać tutaj albo na Facebooku jak tylko wejdę w jego posiadanie :D





Jak tak patrzę - mogłam bardziej palce dookoła uciapać ;)

No i jeszcze pozwolę sobie na taki mały, całkowicie niepaznokciowy, look wstecz do pamiętnego 03.10... MP2, Poznań, Balthazar - Editors... Jeden z najlepszych wieczorów w moim życiu !!! Cudowny zespół cudowna setlista, cudowny klimat, cudowne towarzystwo i zabawa ... BAJKA !!! <3 + foto z koncertu (przepraszam - muszę. po dziś dzień jaram się <3 ), komórkowe, rozmazane, ale chyba najlepsze z tych kilku jakie udało mi się zrobić - i of course widnieje na telefonowej tapecie od jakiś 3 tyg :D



Rany, ten miesiąc zleciał zdecydowanie za szybko ! Całkowicie pochłonęła mnie szkoła (biologio rozszerzona i HISie - nienawidzę was -.- ) i poza tymi Halloweeonowymi maziajami kompletnie nie miałam weny na jakiekolwiek zdobienia ! Było gdzieś tam jedno ombre, ale nic poza tym...


Byłabym zapomniała !! Mimo, że nie jestem tutaj tak często jakbym tego chciała to mimo wszystko chciałam Wam podziękować !! Liczba wyświetleń i obserwujących cały czas sukcesywnie idzie do góry co mnie baaardzo, ale to bardzo cieszy! Dziękuję !!

No, troszkę się rozpisałam... Nie zanudziłam Was ? :D
A Wam jak minął październik ? :)


Buźka, SkyBlueVelvet :*
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger