czerwca 16, 2014

Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru KORALOWEGO ♥

Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru KORALOWEGO ♥
Pam pam pam, śliczny koral mam ! ♥ Miałam tam jakieś z Avonu, Miyo, ale to ten podbił moje serducho ♥


Nazwa: Rimmel 60 Seconds 415 Instyle Coral
Dostępność: Super-Pharm, Rossmann, Natura
Cena: Ok 10 zł
Pojemność: 8ml


Wykończenie: kremowe
Kolor: przecudowny, lekko rozbielony koral ♥ w zależności od światła ciemniejszy/jaśniejszy. zawsze piękny ♥
Pędzelek: jak lubię - płaski, zaokrąglony. Wygodnie leży, ładnie rozprowadza lakier :)
Konsystencja: dość rzadka. taka odmiana bo reszta moich lakierów z tej serii jest dość gęsta
Krycie: zawiódł mnie na tym polu bo potrzebował 3 warstw do całkowitego krycia
Schnięcie: dość szybkie, oczywiście nie jest to 60 sekund. Mimo wszystko nałożyłam wysuszacz (GR Quick Dry, w końcu go dopadłam !)
Trwałość: nosiłam go 3 dni bez szwanku, potem zmyłam, bo miałam ochotę na coś innego ;)
Zmywanie:  bezproblemowe






Ogólnie rzecz biorąc, jestem z niego mega zadowolona ! ♥

czerwca 13, 2014

Zdobieniowy piątek #8 Triangle nails, czyli trochę marmurka, trochę taśmy...

Zdobieniowy piątek #8 Triangle nails, czyli trochę marmurka, trochę taśmy...
...i czarnego lakieru. I braku cierpliwości. I nerwów. Piątek 13. Nie jestem przesądna. Ale akurat dzisiaj dopadł mnie totalny bad mani day. Kolorowane stemple zepsułam. Chevron nie wyszedł. Na szczęście tasiemki jako tako wyszły. Chyba... Oceńcie same :)


Takie mani chodziło za mną od momentu, w którym w moje łapencje wpadły marmurek i tasiemka. I w końcu dzisiaj się za nie zabrałam. I chyba jestem z niego zadowolona :)


Użyłam:
- baza - Essence Hardening Nail Base
- 2 warstwy białego marmurku Lemax
- 1 warstwa Sally Hansen Black Out
- tasiemki do zdobień



Jak na pierwszy raz z tasiemką chyba nie jest aż tak źle, hm ? :) 

czerwca 11, 2014

Nieśmiałek Silcare 29

Nieśmiałek Silcare 29
Nieśmiałek . Dlaczego? Bo jest naprawdę piękny i niepowtarzalny, a efekt jaki daje jest całkowicie nieuchwytny. Robiłam do niego z 5 (?) podejść, ale zdjęcia za każdym razem nie są takie jakie bym chciała, żeby były.

O o o !! Widać jak się flakies ładnie mienią ♥

Nazwa: Silcare The Garden Of Colour 29
Dostępność: sklep internetowy Silcare
Cena: ok 9 zł
Pojemność: 15 ml

Sztuczne światło

Wykończenie: flakies
Kolor: bazą jest mocno shimmerowy ciemny fiolet, w którym zatopiony jest ogrom miedzianych flakesów ♥
Pędzelek: standardowy - wąski, okrągły. Dobrze leży w ręce i wygodnie się nim maluje. W tego typu lakierach akurat mi taki nie przeszkadza
Konsystencja: delikatnie gęsta ze względu na flakies
Krycie: 2 warstwy. Na zdjęcia wkradły się prześwity, ale w rzeczywistości są niewidoczne
Schnięcie: dość szybkie. Flakies nie haczą ale są delikatnie wyczuwalne
Trwałość: fatalna. Kilka godzin i końcówki białe. Z topem SH wytrzymał dobę.
Zmywanie: idzie zmyć go tradycyjnym sposobem, ale flakies lubią zostawać na płytce. Więc albo metoda foliowa, albo nakładamy go na bazę peel off - świetny wynalazek swoją drogą :D

Z lampą





Trzecie i czwarte zdjęcie najlepiej oddają jego urok ♥ Podoba Wam się ? 

czerwca 09, 2014

Kolejna niebieska miłość - Rimmel by Rita Ora Pillow Talk ♥

Kolejna niebieska miłość - Rimmel by Rita Ora Pillow Talk ♥
Tak. To już podchodzi pod obsesję całkowitą :D Kolejny niebieski, mam nadzieję, że Was to nie nudzi :D Spokojnie, postaram się Wam pokazać coś innego w najbliższym czasie :)



Nazwa: Rimmel 60 Seconds by Rita Ora Pillow Talk
Dostępność: Rossmann, Super-Pharm, Natura
Cena: ok.11 zł
Pojemność: 8 ml


Wykończenie: w buteleczce widoczny jest shimmer ale na paznokciu właściwie zanika
Kolor: pastel, błękit, baby blue. Najlepszy z odcieni istnieje <3
Pędzelek: taki jak lubię najbardziej - szeroki, płaski i zaokrąglony, idealnie wpasowuje się przy skórkach.
Konsystencja: lekko gęstawa, ale przyjemna w aplikacji. Robią się nieznaczne góry doliny, ale top je niweluje
Krycie: 2 warstwy. Pierwsza delikatnie smuży, ale druga wszystko ładnie wyrównuje
Schnięcie: szybko schnie i szybko się utwardza :)
Trwałość: świetna ! Nosiłam do bez topu - końcówki pościerały się dopiero na 3 dzień. Z topem - po 4 dniach dalej wyglądał świetnie :)
Zmywanie: bezproblemowe





Ćwieki od Promoto są rewelacyjne ! Wyglądają świetnie, a pociągnięte Sally Hansen Dries Instantly wytrzymały bez szwanku 4 dni ! ♥

Ja jestem w nim zakochana ! ♥ Macie go ? Lubicie? A może macie jakieś inne fajne kolory z tej serii do polecenia (poza Lose Your Lingerie, jego też mam :3 ) ? :)

czerwca 06, 2014

Zdobieniowy piątek #7 Stempelkowe poczynania z płytką XY13 Promoto-Promoto

Zdobieniowy piątek #7 Stempelkowe poczynania z płytką XY13 Promoto-Promoto
Stemple podobały mi się od pierwszego momentu kiedy wpadłam na nie w internecie... Głównie dlatego, że to chyba jedyny sposób na wyczarowanie na pazurkach pięknych, szczegółowych, misternych wzorków. A do tych całopaznokciowych wzdychałam najbardziej ♥ No i w końcu wpadły w moje łapki - duże, wymarzone, 42 sztuki stemplowej miłości na jednej blaszce ♥ Dzisiaj post o 3 pierwszych mani jakie powstały z jej udziałem :)


Kilka info o zestawie:
W komentarzach pod wtorkowym postem pytałyście się co i jak z płytką. Nie jestem pewna czy odpowiadając ujęłam wszystko więc teraz postaram się zebrać to co najważniejsze do kupy.
  • płytka mieści 42 całopaznokciowe wzory. Jak widać - znajdziemy kwiatki, motylki, zawijasy i mnóstwo innych wzorów geometrycznych - jest w czym wybierać ! Dokładne zdjęcie KLIK
  • każdy wzór ma wymiary 13x17 mm. Na moją płytkę są akurat, ale jeśli macie większą płytkę, lub po prostu długie pazurki to może Wam wzoru zabraknąć.
  • wzory są dosyć dobrze wyżłobione. Generalnie rzecz biorąc dobrze się odbijają - a jak lakier dobrze napigmentowany to już w ogóle bajka! 
  • do zestawu dołączony jest dwustronny stempel, który całkiem dobrze łapie wzory. Mi jednak średnio odpowiadał, bo miałam wrażenie, że trochę się ślizga, więc podmieniłam gumkę gumką ze starego stempla, z zestawu z chińczyka btw, który już miałam obcykany :) 
  • w zestawie znajdziemy też 'zdzierak' który jest zakończony metalowy paskiem - niestety ma tendencje do rysowania płytki, bardzo fajnie zbiera, ale niestety zostawia trochę śladów. Dlatego sięgam po całkiem plastikowy, też z chińskiego :3
  • łatwo czyści się zwykłym zmywaczem, ale ten czasami zostawia smugi (różowy z Biedronki). Tu Mama wpadła na genialny pomysł użycia mleczka do czyszczenia - bałam się że zniszczy płytki, a zdziałał cuda - smugi zniknęły :)
  • jest niedroga - za cały zestaw płacimy niecałe 15 zł 
  • a tu macie pierwsze testy różnymi lakierami na papierze. Tak wyszło, że na paznokciach do tej pory stemplowałam samymi Hansenkami :)

Podejście #1
Ostemplowana Milka Wibo. Z początku nie bardzo wierzyłam w to, że uda mi się zrobić stemple na piasku, ale jakoś wyszło. Oczywiście zanim udało mi się jako tako równo wycelować robiłam chyba ze 3 podejścia. Ale było warto - mani przykuwało uwagę i było bardzo przyjemne do noszenia :)
Użyłam: Wibo Candy Shop 4 + Sally Hansen Black Out 



Podejście #2
Z początku miały to być zdjęcia do recenzji Time For Romance, ale stwierdziłam, że bardziej nadają się tutaj. Mani naprawdę mi się podobało, ale jakoś łażąc po sklepach z Mamą i Bratem się pohaczyły i je zdziabałam po jednym dniu. Przy nim też miałam sporo przebojów, bo wybrałam wzór, który powinien być w miarę prosto. Też - zanim wycelowałam robiłam kilka podejść. Zaczynam na tej podstawie twierdzić, że mam zeza :D
Użyłam: Wibo Express Growth 351, Essence Time For Romance, Sally Hansen Plum's The Word, top Sally Hansen Dries Instantly




Podejście #3
Tak. Niebieski. Ale to chyba nie dziwne, prawda ? :D Stemplowanie, z którego jestem w 100% procentach zadowolona. Dzień wcześniej nosiłam sam Pillow Talk z ćwiekami <niedługo recenzja Rimmela , stay tuned ! >, i w sumie zostawiłabym je w spokoju, ale gdzieś puknęłam o zamki w kurtkowych kieszeniach i zerwałam jednego z nich. Niby mogłam dokleić, ale te kwiatki mnie wołały :D Wzór na tyle fajny, że nie musi być równo przybity, bo jakkolwiek się go się nie odbije to wyjdzie ♥ Jak ostatnio zmieniam mani niemal codziennie tak to nosiłam prawie 4 dni ♥ <przepraszam - zdjęcie z telefonu>
Użyłam: Rimmel by Rita Ora Pillow Talk, Sally Hansen Blue Rose, okrągłe ćwieki Promoto-Promoto, Sally Hansen Dries Instantly

Zdjęcie z Insta :3 Robione na 3 dnień noszenia

Mimo, że podmieniłam sobie niektóre części, to z czystym sumieniem mogę Wam ten zestaw polecić.  Ja osobiście jestem zauroczona tak dużym wyborem tak różnych wzorów na jednej płytce i wiem że mi posłuży ♥ Polecam także śledzić profil Promoto-Promoto bo często mają nowe płytki, nowe wzory :)

Przebrnęłyście? :D Mam jeszcze mnóstwo innych pomysłów na stemple i jak uda mi się zrealizować to na pewno Wam to któregoś piątku pokażę :)

czerwca 03, 2014

Zakupy z Promoto i inne majowe lakierowe szaleństwa - post tasiemiec :3

Zakupy z Promoto i inne majowe lakierowe szaleństwa - post tasiemiec :3
Maj to była totalna lakierowa obsesja ! Dosłownie co chwila coś ♥ Nie chce wiedzieć ile kasy przepuściłam, serio. A nie liczę Rossmannowej promocji <osobny post znajdziecie jeszcze w najczęściej czytanych, jak nie to KLIK> No, to do rzeczy ...


Zakupy na Promoto-Promoto chodziły za mną od dłuższego czasu. Tu mi się poszczęściło, bo zaliczam się jeszcze pod tzw Dzień Dziecka i Mama zlitowała się nad moim i tak już pustym portfelem :3 Od dnia zamówienia przebierałam codziennie nogami czekając na listonosza <jak totalny dzieciak, mówię Wam :D >, a jak już przyszła to od razu stemple poszły w ruch. Póki co na kartce. Brakuję mi wprawy w tej materii ale praktyka czyni mistrzem, co nie ? Zmaganiom ze stemplami poświęcę na pewno osobny post :)


Skusiłam się jeszcze na moje pierwsze naklejki wodne. Co do wzorów byłam niesamowicie wybredna :D Np. różyczki u innych dziewczyn niesamowicie mi się podobają ( tu ukłon w stronę Ewy z MyRosesNails, która pokazuje je w wielu cudownych kombinacjach ;* ), ale ja postawiłam na całkowicie proste wzory - piórka i 'rysowane' (?) różyczki z ptaszkami, bo akurat z nimi miałam wizje na mani. Chciałam jeszcze śliczne konturowe kwiatki ale były w zestawie z 4 innymi wzorami, które jakoś mi nie przypadły do gustu. 

Jako kolejna wpadła do koszyka tasiemka do zdobień, nareszcie ! Brakowało u mnie takiego wynalazku :)

No i okrągłe mikroskopijne srebrne ćwieki. Będzie miłość ♥

Nie - drobiny nie osiadają na dnie tylko są tak dziwnie rozmieszczone ;)
I najładniejszy marmurek ze wszystkich - biały ♥ Nawet nie wiecie ile mam na niego pomysłów ♥

A teraz reszta lakierów ! 

Vipera JEST 507 - bardzo przyjemny nudziak, dam sobie obciąć rękę że jest dupe Golden Rose Rich Colour 05, sprawdzę to dokładniej i dam Wam znać :)
Sally Hansen Complete Salon Manicure Blue Rose miałyście okazję zobaczyć już na blogu, uwielbiam go ♥
Golden Rose Care+Strong 104, kolejna biel z tej firmy, kolejna bardzo udana :)
Life 71, niebieskie flakies - totalnie niekryjący (a czegoż ja się niby spodziewałam?), ale daje bardzo fajny efekt na białej bazie :)
Life 03, czyli kolejny mój topper tej firmy, multum kolorowych heksów ♥
Golden Rich Color 44, mięta z shimmerem, który zauważyłam dopiero w domu, ale i tak bardzo mi się podoba :) 
Ladycode by Bell Full Colour żywe niebieski i żółty z Biedronki - oba są świetne (mimo, że żółty jak to żółty jest upierdliwy), widziałyście je w ostatnim poście ;)

UF! Więcej grzechów nie pamiętam, żadnego nie żałuję :D Przebrnęłyście ? :) Jest coś co chciałybyście zobaczyć w pierwszej kolejności ?

czerwca 01, 2014

Skittlesy !

Skittlesy !
Nie miałam pojęcia, że 1 czerwca funkcjonuje coś jak Paznokciowy Dzień Skittles. Czyli to świetna okazja do pokazania Wam zalegających mi na dysku kilku mani właśnie w tym stylu :D Planowałam tego posta na kiedyś tam, a tu taka okazja :D Spóźnione o dzień, ale są - moje sklittlesy :D

Mani #1


Od lewej strony:
Silcare 68
Essie Navigate Her
Wibo Peaches And Cream
Maybeline Colorama 164
Golden Rose Rich Color 44

Mani #2


Od lewej strony:
Wibo Express Growth 351
FM Group Dark Jade
MIYO Violet
Golden Rose 44
MIYO Babyblue

Mani #3 Który właściwie jest ombre , ale co tam :D


Od lewej strony:
Rimmel Pillow Talk
Golden Rose Rich Color 44
Miss Sporty Clubbing Colours 048
Sally Hansen Blue Rose
Sally Hanses Black Out

Boziu, trzecia notka w ciągu weekendu... Rekord! :D

Lubicie skittlesy ? ;)
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger