września 07, 2014

Czarne stemple na niedzielę

Czarne stemple na niedzielę
Nie mam pomysłu jak zacząć wiec po prostu zapraszam Was na nowy stemplowy post :)

I have no idea what to say for the beggining so I just invite you for new stamping post :)



Wzór pochodzi z płytki XY 13 z Promoto-Promoto. Nie wiem dlaczego wcześniej go nie używałam! Dał świetny, jakby koronkowy efekt. W rzeczywistości całość była nieco ciemniejsza, bardziej mroczna. Ale tak też mi się podoba :)

Pattern I've chosen is from Promoto-Promoto's XY13 plate. I don't know why I haven't used it before ! It gave beautiful, bit lace effect. In real it looked darker and dusky. But I like it anyway :)



Bazą pod zdobienie była rewelacyjna czerwień od Pierre Rene z serii Profesional o trafionej nazwie Lasting Red. Muszę któregoś razu napisać o niej kilka słów, bo jestem z niej na prawdę zadowolona! Stemple wykonałam niezastąpioną czernią Golden Rose Rich Color 35. Utrwaliłam bodajże Golden Rose Quick Dry.

As a base for stamping I've used red polish from Pierre Rene's Proffesional series named Lasting Red. I must present it closer one day cause I'm really satisfied with it ! Staping was made with irreplaceable black from Golden Rose Rich Color #35. Mani was secured with Golden Rose Quick Dry top coat, as I remember.





Dobrze czułam się z tym mani, co chwila na nie zerkałam! Co Wy o nim myślicie? Lubicie stemple ?Miłej niedzieli :*

I felt good with this mani, I was  constantly looking at it! What do you think about it? Do you like stamping ? Have a nice Sunday ! :)

września 05, 2014

Zdobieniowy piątek #19 Water marble !

Zdobieniowy piątek #19 Water marble !
Serio, bałam się, że nie zdążę z dzisiejszym odcinkiem :O No ale jest ! :) I to nie byle jaki! Drogie Panie (i Panowie, jeśli takowi tu zaglądają ;) ) przedstawiam Wam - pierwsze od x czasu - water marble!

Seriously, I was afraid that I wouldn't be on time with today's episode :O But here it is! Dear Ladies (and Gentlemans, if there are some ;) I introduce you to - first since such a long time - water marble nails ! 


Do wykonania tego manicure użyłam przede wszystkim cudnych maluszków z Miyo, które otrzymałam w eksperckiej paczce. Przyznam, że byłam do nich sceptycznie nastawiona. Jednak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły ! Całkiem przyzwoicie kryją - 2 warstwy i sprawa załatwiona. Konsystencja średnia, taka w sam raz. Pędzelki sprawnie współpracują z emalią, jednak z racji swoich wymiarów są dość nieporęczne, ale da się to znieść :) Schnięcie też jak najbardziej w porządku :)

To make this manicure I mainly used cute little ones from Miyo, which I got for the review. I was quite sceptical about them at the beggining. But I was positivelly surprised! Theirs opacity is really nice - they cover with 2 coats. Consistency is  just right. Brushes nicely work with the polish, but they're bit uncomfy because of its size. Drying time is also very good :)


Metody wodnej chyba nikomu nie muszę przedstawiać, prawda? Planowałam tutorial do tego posta, ale najzwyczajniej w świecie nie wyrobiłam się czasowo, wybaczcie. Wiem, że kiedyś tutek do tej metody się tu pojawił, ale ta metoda zdecydowanie zasługuje na lepsze zdjęcia :)

I think it's useless to intoduce you water marble method, am I right? I've planned a tutorial for this post but I hadn't had enough time to make photos. I know that I once showed you how to make it but I'm pretty sure it deserves much better ilustration :)


Od początku wiedziałam, ze będę chciała stworzyć tymi maluszkami coś specjalnego. Były kombinacje z tasiemkami, ale niestety nie udane. Potem przyszedł pomysł na water marble. I to było to! Okazało się, że te lakiery świetnie rozpływają się na wodzie :) Kolory w zestawie Street Grafitti zostały bardzo dobrze dobrane. Róż świetnie łączy się klasycznymi czernią i bielą dając bardzo przyjemny efekt :)

When I first saw these polishes I knew that I want to create something special with them. I was trying to make something with striping tape, but I haven't succeded. Then came to my mind idea with water marble. And that was the idea! It came out that those little ones are perfet for this method. Colors were matched perfectly! Pink looks just great with classical black&white :)


Całość została utrwalona topem Golden Rose Quick Dry. Piasek, który towarzyszy zdobieniu to Miss Sporty Crush On You, o którym możecie poczytać TUTAJ

Mani was protected with Golden Rose Quick Dry top coat. Sand polish which I used on the rest of the nails is Miss Sporty Crush On You about which you can read HERE


Muszę częściej korzystać z tej metody :) Jak Wam się podoba takie mani? No i co sądzicie o idei Nail Academy? Według mnie to świetna sprawa, bo połączenia kolorystyczne są na prawdę trafione. Taki zestaw kosztuje niecałe 7 zł. Pozostałe zestawy znajdziecie TUTAJ :)
Miłego weekendu, buziaki ;*

I must use this method more often :) How do you like this manicure? And what you think about idea of Nail Academy? I consider it to be great option, because color sets are so cute and matching!  It costs about 7 zl and you can find it HERE.
Have a nice weekend, kisses :*

września 03, 2014

Zmywacz do paznokci Pierre Rene Professional

Zmywacz do paznokci Pierre Rene Professional
Zakładając bloga nie miałam w założeniu pisania recenzji zmywaczy do paznokci, bo wydawało mi się to być bez większego sensu. Ale zmywacz, który otrzymałam od firmy Pierre Rene w ramach współpracy zdecydowanie zasługuje na osobną notkę ! Zużyłam już trochę ponad pół opakowania i zdążyłam wyrobić sobie o nim zdanie.

Starting my blog I didn't plan to write about polish removers, cause I've thought it's completly useless. But this remover which I've got from Pierre Rene totally deserves a post about! I've alrady used over a half of it so I'm ready to tell you my opinion about it.



Nie bardzo znam się na składach itp więc podzielę się z Wami po prostu moimi spostrzeżeniami. Zacznijmy od opakowania. Mieści w sobie 145 ml produktu. Z jednej strony wizualnie niesamowicie mi się podoba. Opakowanie jest proste, bez zbędnych grafik, totalnie minimalistycznie. Z drugiej strony - butelka jest nieprzeźroczysta więc ciężko jest określić ile kosmetyku zostało, póki nie podstawimy opakowania pod światło. Kolejna kwestia - zapach. Czuć typową woń zmywacza, ale jest ona stłumiona zapachem olejków.
I'm not so good when it goes to ingredients, so I'll just share with you my opinion about this product. Let's start with the package. It contains 145 of remover. Genarally I just love its design. It's simple, minimalist and without useless graphics. However its made of opaque plastic so you can't map out how much of liquid is left unless you highlight it (hope you know what I mean :p ). Next quite important thing about it is its smell. You can smell typical odour of remover, but you can also find smell of oil conditioners.

Ogólnie rzecz biorąc zmywanie idzie mu całkiem sprawnie. Dobrze radzi sobie ze zwykłymi lakierami. Sprawa wygląda gorzej z brokatami i piaskami, ale wiadomo - te zawsze sprawiają problem bez względu na to czego by się nie użyło :) Obecność odżywki jest tutaj jak najbardziej wyczuwalna. Nie tylko w zapachu, ale też po użyciu zmywacza. Miałam kilka zmywaczy, które miały mieć właściwości nawilżające, ale właściwie nigdy się u mnie nie objawiły. Ten osobnik jest chyba pierwszym, który nie pozostawił na moich paznokciach i, przede wszystkim, skórkach pustyni totalnej. Więc za to ma mega + i moją dozgonną miłość!
It removes quite well. It's good for regular polishes. It's worse when it goes to glitters and textured polishes - but you know, there's always some problems with them, no matter what you use :) Presence of conditioner is noticeable. Not only when it goes to smell but also on nails after using. I had few removers which were to moisturse my nails while removing polishes but none of them fulfilled this promise. This one from Pierre Rene made it! After using it my nails and, what is more important, cuticles doesn't look like a desert! So big big big + for it!

Zmywacz jest dostępny na pierrerene.pl za niecałe 8 zł . Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że warto! Bo ładnie pachnie, dobrze sobie radzi i nie rujnuje paznokci :) Jak Wam się widzi? Skusiłbyście się na niego? Ciekawa jestem co czy pozostałe ekspertki podzielają moje zdanie ;)

Remover is available on pierrerene.pl for about 8 zl. Honestly I can recomend it! Because it smells nicely, removes well and doesn;t make a ruin on nails. What do you think about it? Would you buy it? I'm curious what the rest of experts think about it :)

Fakt, iż lakier został mi wysłany do recenzji nie wpłynął na moją opinię.
The fact that this polish was sent to me for tesing doesn't have influence on my opinion.

września 01, 2014

Catrice Dirty Berry ♥

Catrice Dirty Berry ♥
Te swatche zalegają już jakiś czas, ale zdjęcia wyszły na tyle fajnie, że warto je pokazać :) Lakier otrzymałam jako nagrodę w konkursie u Ines (jeśli jeszcze nie nie znacie bloga Izy to koniecznie tam zajrzyjcie!).

These swatches has been lying on my disc fot few weeks or so. And it's high time I showed it to you :) I've got this polish as a contest award on Ines blog ( if you don't know her blog - go on and check it!)


Nazwa: Catrice Ultimate Nail Lacquer 420 Dirty Berry
Dostępność: drogeria Natura
Cena: ok 10 zł
Pojemność: 10 ml

Full name: Catrice Ultimate Nail Lacquer 420 Dirty Berry
Availability: Natura drugstore
Price: about 10 zl
Capacity:  10 ml


Wykończenie: mocno shimmerowe, jestem skłonna powiedzieć, że niemal holo
Kolor: coś pomiędzy błękitem a fioletem, z miliardem iskrzących się srebrnych drobinek! *.*
Pędzelek:  płaski, prosty i szeroki - lubię to !
Konsystencja: bardzo przyjemna - dość rzadka, ale nie rozlewa się na skórki.
Krycie: 1-2 warstwy
Schnięcie: schnie na prawdę szybko na wysoki połysk - na zdjęciach widzicie go bez topu
Trwałość: tutaj nie powalił, bo po dwóch dniach miałam wytarte końcówki
Zmywanie: bezproblemowe.


Finish: strong shimmer I'd say that it's a bit holo either
Color: something between blue and violet with bilion of silver sparkles! *.*
Brush: flat, straight and wide - I like it!
Consistency: really nice! Bit watery but it doesn't run down on cuticles.
Opacity: 1-2 coats
Drying: it dries really quick for a beautiful shine! On photos - without top coat
Lasting: not as good as I expected - I had wiped out tips after two days
Removing: easy




Mimo nie najlepszej trwałości, jestem totalnie oczarowana tym lakierem! Tym bardziej, że nadaje się do stempelków  :) Jak Wam się podoba? 
Ps. U Was też taka ponura pogoda? :/

Despite its not so good lasting, I must say that I like so much !! And it's good for stamping :) How do you like it ?

sierpnia 31, 2014

Wakacyjne podsumowanie

Wakacyjne podsumowanie
No i minęły! Kolejne wakacje za mną. Może i nie były tak obfite w wyjazdy jak poprzednie, ale i tak było fajnie i trochę się działo :) Dzisiaj taki mix wszystkiego z ostatnich dwóch miesięcy. Najpierw - zdjęcia!

So they're finished. Another holiday has gone to past! Even though I haven't been in so many places as I was last year, it was good 2 months. It's been fun and few things happened. Today let me show a mix of everything from this time. Photos first!

1. Lakierowe marzenie spełnione - Fiji w końcu zasilił moje zbiory ♥ 2. Najwygodniejsze buty na lato! 3. Przyjaciółki pazurki. Nie często zdarza się, że ktoś jest na tyle odważny, żeby dać mi się pomalować :3 4. Pierwsza blogowa współpraca :) 5. Nie umiem wyobrazić sobie wakacji bez kajaków! W tym roku wróciliśmy na Drawę ♥
1. Nail polish dream came true - I finally have Fiji ♥ 2. The most comfy shoes for summer! 3. My friends nails. It's not so often that someone is brave enough to have nails painted by me :3 4. My first colaboration :) 5. I just can't imagine summer without kayaks! This year we were on Drawa again ♥
1. Wzięło mnie na bazgrolenie :) 2. Nie ważne jak - ważne, że zdane ♥ Z drogi wszyscy! :D 3. Od 9.07 pełnoletnia! :) 4. Bo tarta z sezonowymi owockami jest lepsza niż jakakolwiek inna! ♥
1. I just felt like drawing ;) 2. It doesn't matter how - it matters it's passed! Watch out, I'm driving! 3. Since July 9th I'm an adult! :) 4. Tart with season fruits is better than any other ! ♥

Nie ma chyba miesiąca, w którym bym nie znalazła sobie płyty, która będzie na replayu. W wakacje były to:

The Black Keys - Turn Blue. Zdaża się, że słucham jej nawet ze 3 razy w ciągu dnia. Za każdym razem się zachwycam!
The Black Keys - Turn Blue. It happenes that I listen to this album even 3 times a day. And every time I listen to it, I'm amazed!



Ed Sheeran - X. Edka ubóstwiam od pierwszego usłysznia The A Team na MTV Rocks ze 3 lata temu. I tak już zostało. Z całej płyty miażdżą singlowe Sing i Don't, ale to chyba The Man jest moim ulubionym kawałkiem z X ;)
Ed Sheeran - X. I just love Ed. It's love since I first heard The A Team on MTV Rocks about 3 years ago. Singles Sing and Don't are great, but I think my fav is The Man :)

Udało mi się w wakacje trochę poczytać. Zarzekałam się, że nie tknę 50 Twarzy Grey'a (E.L. James). Wciągnęłam e-booka w 3 dni. Mało ambitne, ale całkiem sprawnie się czytało. Kolejnym pochłoniętym e-bookiem był Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd (Matthew Quick). Jestem tą książką niesamowicie oczarowana! Piękna powieść o przyjaźni. Polecam! Kolejną książką jest Książę Mgły (Carlos Ruiz Zafon). Absolutny rekord - pożarta w niecałe 3 godziny na plaży.  Wiecie - walka zło vs. dobro wciąga :D
I succeded in reading this summer. I promised myself that I won't read 50 Shades of Grey (E.L. James). I've read e-book in 3 days. It's not an abitious lecture but it was emm nice to read. Next e-book that I've read was Boy 21 (Matthew Quick). I'm so amazed with this one! It's a beautiful story about friendship. Worth recommending! The next book is The Prince Of The Mist (Carlos Ruiz Zafon). I've read it in 3 hours! You know - battle evil vs good is really addictive :D

ŹRÓDŁO/SOURCE                                        ŹRÓDŁO/SOURCE                             ŹRÓDŁO/SOURCE
                    50 Shades Of Grey                                                     Boy 21                                        The Prince Of The Mist
To były dobre dwa miesiące. Jak Wam minął lipiec i sierpień?
These were nice 2 months. How was yours July  and August? 

sierpnia 29, 2014

Zdobieniowy piątek #18 Odrobina klasyki

Zdobieniowy piątek #18 Odrobina klasyki
Mam nadzieję, że nie pamiętacie mojego pierwszego half moon (jeszcze z początków blogowania). Wybitnie mi się nie podobało, źle się z nim czułam i wtedy powtarzałam sobie, że to nie dla mnie, że fe! Miałam już więcej nie zaprzątać tym zdobieniem głowy, ale natrafiłam w Rossie na wyprzedaż naklejek specjalnie przeznaczonych do half moon manicure. Kupiłam. Spróbowałam. Po pierwszym razie, który dzisiaj prezentuje - przepadłam !
I truly hope that you don't remember my first half moon manicure (from the very begginging of my blogging). I must say I didn't like it, I felt bad with it and I kept telling myself that it's just not my cup of tea. I decided to not try this technique again, but then I've found half moon manicure guide stickers on sale in Rossmann. I've bought them and tried out. After fisrt mani - I'm totally in love !

Nie wiem co miało wpływ na to, że pokochałam half moony. Może inny kształt paznokci? Może fakt iż robiłam je z porządnymi naklejkami? Albo kolorystyka? Nie wiem, ale byłam z tego mani na prawdę zadowolona! Mani wyglądało tak elegancko, paznokcie wydawały się jakby smuklejsze. Mam jeszcze mnóstwo pomysłów na half moon i naklejki w zapasie, więc jeszcze wrócę tu z tego typu zdobieniem :)
I don't exactly know what was the main reason why I started loving half moons. Maybe different shape of my nails? Or the fact that I've used proper stickers? Or maybe colors I've used? I don't know, but I'm sure that I fancied this mani a lot! It was looking so smart, and my nails seamed to be slimmer. I have plenty of ideas for half moons so I'll make half moons again, for sure :)

Do prawdy nie pamiętam jakiej bazy użyłam pod to mani. Zarówno biały, jak i czarny lakier pochodzą z serii Rich Color z Golden Rose - jestem totalnie oczarowana ich jakością! Krycie, połysk na wysokim poziomie za niewielką cenę - czego chcieć więcej? Mam w pudle z 7 sztuk z tej serii i wciąż mam ochotę na więcej ! Całość została utrwalona, jeśli mnie pamięć nie myli, Sally Hansen Dries Instantly .
To be honest I don't remember what I've used for a base. Both white and black polish are from Rich Color series by Golden Rose. I'm nicely surprised with their quality! Opacity and shine are sooo good and they're quite cheap - can I ask for more? I've got 7 of those polishes and I still want some more! As I remember - everything was sealed and protected with Sallt Hansen Dries Instantly top coat.


Zdjęcia dzisiaj nieco lepsze, bo jeszcze z mojego aparatu. Zdobienie czekało jakieś 3 tyg na publikację :)

Today photos are a bit better, cause they were taken with my camera. This nail art was waiting about 3 weeks to be published :)




Co myślicie o half moonach? Lubicie je nosić ? :)
What do you think about halfmoons? Do you like wearing them? :)

sierpnia 25, 2014

Miyo miniDrops Moccasin

Miyo miniDrops Moccasin
Tego, że jestem fanką pasteli chyba Wam mówić nie muszę :) Więc moje zachwyty nad bohaterem dzisiejszego posta chyba będą zrozumiałe :)

It's useless to say that I'm a big fan of pastel shades :) So I guess you'll understand why I'm so amazed with the hero of todays post :)

<zdjęcia z lampą>
<photos with flash>


Nazwa: Miyo mini drops no. 162 Moccasin
Dostępność: głównie prywatne drogerie
Cena: ok 5 zł
Pojemność: 7 ml

Full name:  Miyo mini drops no. 162 Moccasin
Availability: private drugstores
Price: about 5 zl
Capacity: 7 ml


Wykończenie: kremowe
Kolor: uroczy pastelowy pomarańcz. Właśnie w takim wydaniu lubię ten kolor najbardziej :) Na zdjęciach wyszedł nieznacznie jaśniejszy.
Pędzelek: standardowy. Okrągły, wąski i prosto ścięty. Nie w moim typie, ale ładnie rozprowadził emalię.
Konsystencja: taka w sam raz. Ni to rzadkie, ni to gęste. Bardzo przyjemnie się go rozprowadza ;)
Krycie: 2-3 warstwy.
Schnięcie: Schnie całkiem szybko na zaskakująco dobry połysk !
Trwałość: nosiłam go niecałe 3 dni i zauważyłam jedynie lekko starte końcówki - bardzo dobry wynik!
Zmywanie: absolutnie bezproblemowe!


Finish: creme
Color: cute, pastel orange. I just love this kind of orange ! On photos it's bit lighter.
Brush: standard. Round, narrow and cut straight. Not my fav but convienient to use.
Consistency: it's alright. Not to watery and not to thick. Nice to apply :)
Opacity: 2-3 coats.
Drying: it's drying quite fast for surprisingly good shine!
Lasting: I was wearing it for 3 days and I experienced only slightly wiped out tips :)
Removing: absolutelly easy!




Jestem nim totalnie oczarowana i już wiem, że jeszcze nie raz po niego sięgnę ;) Co Wy o nim myślicie ? ;P
I'm tottaly in love with this shade and I already know that I'll use it again it the future :) What do you think about it ?


Fakt, iż lakier został mi wysłany do recenzji nie wpłynął na moją opinię.
The fact that this polish was sent to me for tesing doesn't have influence on my opinion.
Copyright © 2016 nailsADHD , Blogger